GospodarzDomu GospodarzDomu
149
BLOG

Polska Wschodnia Odnawialna

GospodarzDomu GospodarzDomu Gospodarka Obserwuj notkę 0

Przeczytałem ostatnio artykuł o energii odnawialnej w kontekście Polski Wschodniej. Byłem zaskoczony, bo zawsze energia odnawialna kojarzyła mi się z najmniej oczywistą formą przesyłu energii (wiem, biję się w pierś), a w zestawieniu z Polską Wschodnią, zwykle ogłaszaną jako ta gorsza część kraju, biedniejsza itp., to już w szczególności dopadła mnie konsternacja.

„Polska Wschodnia charakteryzuje się niższą gęstością odbioru na przysłowiowy metr kwadratowy niż inne obszary Polski. Stąd infrastruktura we wschodniej i północno-wschodniej Polsce jest znacznie uboższa względem innych obszarów. Niemniej jednak sieć przesyłowa jest obecnie wystarczająca, żeby zasilać obszar Polski Wschodniej.” – to wypowiedź ze Wschodniego Kongresu Gospodarczego. Myślę sobie: jednak miałem dobre skojarzenia tylko jak się ma do tego energia odnawialna?

Zacznijmy od tego, że na terenie Polski Wschodniej niewiele jest inicjatyw związanych z budową elektrowni o systemowym znaczeniu. Bliskość źródeł paliw to czynnik znaczący. Lublin jest jedynym wyjątkiem. Wysnuto więc teorię, że energia odnawialna to potencjał dla tego obszaru, natomiast potencjał konsumpcyjny energii w regionie nie jest aż tak duży dla budowy źródeł systemowych, więc OZE powinno się sprawdzić.

Podobno zainteresowanie budową OZE widać, są jednak tzw. bariery przyłączeniowe. Nie będę wchodził w szczegóły, nie jestem ekspertem w tej dziedzinie…I żeby nie było: nie jestem przeciwnikiem OZE! Jestem po prostu sceptykiem jeśli chodzi o ten region (mimo sentymentu i ogromnej sympatii do tej części Polski). Nie ze względu na to, że nie ma potencjału – oczywiście, że ma i to ogromny. Tylko ze względu na ignorowanie potrzeb Polski Wschodniej i niedocenieniu jej, zarówno przez rządzących jak i inwestorów. Dlatego na każde tego typu ‘newsy’ reaguję wysypką. Więcej czynów poproszę! Chciałbym kiedyś widzieć, że Polska Wschodnia nie odstaje od reszty kraju. To chyba też nieco pesymistyczne, bo optymista chciałby widzieć zapewne jeszcze większy rozwój. Ja poprzestanę na małych kroczkach. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka