GospodarzDomu GospodarzDomu
235
BLOG

Iran a dywersyfikacja gazu

GospodarzDomu GospodarzDomu Gospodarka Obserwuj notkę 2

Nowe wieści z Iranu: do 2017 roku kraj ten chce podwoić wydobycie gazu ziemnego. Ma on trafiać do Europy i na rynki azjatyckie. Co więc będzie z irańskim gazem? Czy jest na tyle atrakcyjny, że nagle wszyscy się rzucą na niego jako szansa uniezależnienia się od Rosji?

Państwowa Irańska Kompania Gazowa planuje zwiększenie produkcji gazu do poziomu miliarda m3 na dobę w ciągu trzech lat.

Obecnie największym odbiorcą gazu irańskiego jest Turcja, jednak już w kwietniu 2015 roku Iran zacznie eksportować gaz do Iraku (nowy gazociąg o długości 270 km jest obecnie w budowie). Teheran uważa, że oprócz Azji odbiorcą gazu może być również Europa. To oczywiście jest dla Europy pewnego rodzaju szansa – w obecnej, napiętej sytuacji Europa-Rosja brzmi to bardzo atrakcyjnie. Pytanie czy jest to transakcja bezpieczna?

Obecnie Iran postrzegany jest jako potencjalny partner w europejskiej polityce energetycznej – nie było tak jednak zawsze. Niestabilna sytuacja nie sprzyja porozumieniom, szczególnie związanym z surowcami, nazwijmy to „strategicznymi”. Ograniczenie roli rosyjskiego gazu powinno postępować, a Iran ma szansę stać się istotnym partnerem w tej „energetycznej grze”. Oczywiście można powiedzieć: „z deszczu pod rynnę”, bo gdyby tak Rosja dogadała się z Iranem w kwestii wstrzymywania dostaw gazu ziemnego do Europy, to sytuacja stałaby się jeszcze gorszą niż obecnie. Obawy więc są ogromne, ale dywersyfikacja w obecnych czasach powinna być normą. Tylko dzięki temu zachowane zostaną chociażby podstawy bezpieczeństwa energetycznego.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka