Logika wskazywałaby, że ten co nagrał powinien pójść ze swoim materiałem do mediów "niezależnych". W TV Republika, Gazecie Polskiej, wsieci itd zostałby przyjęty z otwartymi ramionami.
A ten chodził do Pulsu Biznesu, (podobno tez do Polskiego Radia), w końcu wylądował we Wproście.
Dlaczego?
Nie chciał wzmocnić pozycji "niezależnych"? Nie po drodze mu z mediami propisowskimi?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)