Ultima Ratio Sapiens
Audiatur et altera pars
5 obserwujących
24 notki
17k odsłon
  36   0

Ekonomia czy Polityka?

Od kiedy istnieje ludzkość człowiek zastanawia się jak najefektywniej zarządzać swoimi dobrami aby znaleźć pieniądze na...inwestycje. Tu trzeba przypomnieć skąd się wzięła ekonomia. Słowo to pochodzi ze starożytnej Grecji. Połączono tam dwa słowa: "oikos" co znaczy dom i słowo "nomos"  co znaczy reguła. A więc "oikosnomos" czyli ekonomia znaczy reguła domu. W starożytności to gospodarstwa domowe tworzyły gospodarkę. I do dnia dzisiejszego gospodarstwa domowe są częścią składowa gospodarki kraju czy kontynentu. Jednakże wraz z rozwojem stosunków gospodarczych na gospodarkę składały się nie tylko gospodarstwa domowe ale też fabryki, kombinaty przemysłowe a w końcowe fazie korporacje zrzeszające wiele firm i podmiotów ze sobą współpracujących. Dlatego też w XVIII wieku pojawiła się potrzeba uściślenia czym jest...ekonomia. Tego wielkiego dzieła podjął się Adam Smith, który w 1776 wydała słynną książkę pod tytułem..."Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów" Ujął on w karby trzy zasadnicze elementy dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki. Produkcję, zarówno przemysłową jak i rolną. Dystrybucję czyli rozdział i transport dóbr jak i dostęp do usług oraz konsumpcję czyli spożycie jak i wykorzystanie w produkcji przemysłowej jak i rolnej wytworzonej w roli czy przemyśle dóbr. Po dogłębnych badaniach doszedł do wniosku, że aby ekonomia dobrze funkcjonowała wszystkie te elementy powinny ze sobą współpracować. W jego ocenie ekonomia to "nauka o produkcji, dystrybucji i konsumpcji dóbr i usług"  Adam Smith uchodzi zupełnie fałszywie za ojca liberalizmu. A jego rzekomym następcą został anglik Dawid Ricardo. Który to faktyczny był pierwszym liberałem za sprawą swojego dzieła wydanego w 1817 roku pod tytułem "Zasady ekonomii politycznej i opodatkowania"  Tu skupmy się na zasadniczej różnicy między dwoma Panami. 

A. Smith: opowiadał się za własnością prywatną, wolnym rynkiem, sprawiedliwością społeczną i dobrem ogółu a nie tylko jednostki

D. Ricardo: opowiadał się za własnością prywatną, wolnym rynkiem, spekulacją, ochroną interesów kapitalistów

A. Smith: sprzeciwiał się ochronie interesów kapitalistów, monopoli i ingerencji państwa w gospodarce jak i w nauce

D. Ricardo:  sprzeciwiał się pomocy socjalnej dla robotników, wzrostowi płacy robotniczej, ingerencji państwa w gospodarce i nauce

Główne teorie.

A. Smith Teoria przewagi absolutnej: wydajność pracy robotników zależy od ich specjalizacji i podziału pracy. W związku z tym im większa jest specjalizacja i właściwy podział pracy tym większa jest ilość wytwarzanych dóbr. A co za tym idzie większa możliwość uzyskania kapitały z handlu na wolnym rynku. Handel międzynarodowy w ujęciu tej teorii pozwala osiągać korzyści obu stronom a nie tylko jednej jak w merkantylizmie. Dzięki temu robotnicy czy rolnicy mają możliwość bogacić się i tworzyć nowe miejsca pracy. 

D. Ricardo: Teoria przewagi komparatywnej: w odniesieniu do jednostki ona, że decydującym czynnikiem osiągania korzyści z handlu na wolnym rynku jest różnica wysokości kosztów poniesionych na wytworzenie towaru czy usługi. Polega ona na antagonizmie podziału kosztu wytworzenia jakiegoś dobra na płace pracownika i zysk w tym sensie, że wzrost płacy robotnika powoduje spadek zysku właściciela fabryki. Osiągnięcie zysku w takim handlu polega na tym że właściciel taniej wytworzonego towaru czy usługi zbywając go w zamian za drożej wytworzony produkt czy usługę osiąga korzyść na różnicy kosztów wytworzenia. A mówiąc jeszcze prościej cena towaru czy usługi nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów poniesionych na ich wytworzenie. 

Zgodnie z tą teorią płaca robotnika powinna opierać na poziomie minimum socjalnego czyli takiego, który pozwala na mu oraz jego niewielkiej rodzinie na przeżycie. W tym sensie wzrost płacy robotnika będzie skutkował wzrostem dzietności jego rodziny oraz spadkiem zysku kapitalisty, właściciela fabryki a co za tym idzie sprzyjał bezrobociu. Bo im więcej rąk do pracy tym większa podaż pracy a zarazem mniejszy popyt na pracę ze względu na niewystarczający zasób pieniądza przez kapitalistę i brak możliwości budowy większej liczby fabryk.

Zgodnie z tą teorią czynnikiem decydującym jest koszt pracy robotnika. A o wysokości jego płacy decyduje gra kapitalistów oraz ich monopoli.

D. Ricardo widzi konflikt interesów zachodzący między właścicielami ziemskimi a właścicielami fabryk przy wzroście cen żywności. Rozwiązaniem jest obniżenie a nawet zniesienie ceł na żywność importowaną z zagranicy. Albo wdrożenie postępu technologicznego w produkcji żywności dzięki czemu koszty produkcji rolnej pozostaną na stałym poziomie a co za tym idzie nie spowodują nadmiernego zwiększenia płacy robotnika. 

A zatem w prawidłowo funkcjonującej gospodarce musi zostać zachowana równowaga między dochodami gospodarstwa domowego a zyskami pracodawcy. Brak tej równowagi a zwłaszcza nadmierne wykorzystanie finansowe pracodawcy przedsiębiorcy powoduje zaburzenie, które może skutkować...zamykaniem działalności lub nadmierną konsumpcją albo tworzeniem monopoli i bezrobociem. W dobrze funkcjonującej gospodarce akumulacja kapitału powinna skłaniać do inwestowania w gospodarkę, tworzenie tzw. klasy średniej, istnienie różnych możliwości przechowywania kapitału czyli...zakupu ziemi, lokat bankowych czy tworzenia funduszy inwestycyjnych.

Dlatego tzw, Nowy Ład zaburza funkcjonowanie gospodarki zarówno na dłuższą metę jak i krótszą. Sposób zmniejszenia wysokości podatku i kwoty wolnej od tegoż podatku odbywa się kosztem obecnych i przyszłych miejsc pracy tworzonych przez pracodawców i przedsiębiorców. Co szczególnie ważne brak w nim przejrzystej drogi do zrównoważonego rozdziału dóbr, który jest decydującym czynnikiem do tworzenia tzw. klasy średniej.

 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale