Odrodzona w PiS pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego bolszewia chce postawić prezydenta Wałęsę przed sądem - http://nanofiber.salon24.pl/752700,co-dalej-z-czlowiekiem-drobnych-kretactw
Wszyscy ci, którzy mówią o postawieniu Wałęsy przed sądem nie rozumieją, że na taki akt bezprawia odpowiedź Suwerena byłaby tylko jedna – super-majdan.Więc niech pisołki mają nadzieję, że Kaczyński wyleje trochę zimnej wody na rozpalone pisowskie kacze główki. Aresztowanie Wałęsy byłoby tak poważnym przegięciem pały, że nie byłoby innego wyjścia jak siłowa zbrojna likwidacja pisowskiego rządu. No chyba, że Polacy zdurnieli doszczętnie i zajęci są jedynie płodzeniem pięćsetplusów, w co wątpię. A jak myślicie pisołki, w razie zadymy to po której stronie stanęło by NATO, ta amerykańska stacjonująca w Polsce dywizja czołgów? Uważacie że po pisowskiej?
Pamiętajcie pisołki, że jest was bolszewików w Polsce zaledwie 1/5. Nie 1/3, to trzydziestoprocentowe poparcie dla PiS to jest tylko kwestia chwili. Dokonując zamachu na Wałęsę zostaniecie się sami. I dostaniecie wciry. Populista Trump ma jedną nieprzychylną PiS cechę. Jest zadeklarowanym z krwi i z kości antybolszewikiem. Więc po stronie bolszewickiego PiS nie stanie.
W notce http://guciopucio.salon24.pl/751908,co-moze-pis-walesie napisałem, że PiS może Wałęsie skoczyć, że chamski zinstytucjonalizowany pisowski atak na Wałęsę, Wałęsy nie zniszczy. Tak więc pisołki – wy już i tak jedziecie po bandzie bez trzymanki, więc uważajcie by ta banda nie zamieniła się w brzytwę.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)