Pan Lasek jest niezmiernie aktywny w mediach, chciałem więc się zaznajomić z jego dorobkiem. Gugluję, gugluję - i nic ! Dziś wreszcie natrafiłem na informację, że zespół Laska 24.10. uruchomi stronę internetową. Więc już wiem, dlaczego moje poszukiwania były próżne - tej strony jeszcze nie ma! Zespół powołano w połowie kwietnia, a do dziś ci panowie i ta pani nie zrobili nic. Co prawda włóczą się po mediach wyzywając Macierwicza et al. od wariatów, żądają dowodów (mimo że sami je albo schowali, albo zostawili Rosjanom), a sami nie zrobili nic.
Więc ja się pytam - gdzie są wspaniałe prezentacje Laska? Gdzie są infografiki, animacje i symulacje? Jasne i przejrzyste, tak by lud smoleński je zrozumiał? Jeżeli założymy roboczo, że lud smoleński jest wyjątkowo tępy, to tym bardziej trzeba się starać. Pałerpointa obsługiwać nie potrafią? Niech sobie wezmą informatyka na umowę śmieciową. A może nie wiedzą, od czego zacząć, jak to narysować?
W może są po prostu leniwi? Lasek oświadcza, że raport komisji Millera broni się sam. Panie kochany - to za to Pan bierzesz pieniądze? Tak jakby (toutes proportions gardées) Goebbels powiedział, że niemiecka sprawa narodowa się obroni sama i wyjechał na Hawaje, albo raczej na Sylt. Hitler by pozostał monachijskim piwiarnianym krzykaczem, wojny by nie było.
Tak że panie Lasku - do roboty! Wyjaśniać, tłumaczyć... Jest przecież tradycja - kiedyś zetempowcy jeździli na wieś, by przekonywać ciemne chłopstwo o pożytkach kolektywizacji. Trochę wcześniej robili to u Wielkiego Brata czekiści, rozstrzeliwując paru kułaków na dzień dobry.
Ale więcej nie narzekam - jutro będzie stronka. Usadowiony wygodnie w fotelu czekam na fascynujący show. Kupię piwo i paluszki. A jak mnie pan przekona, to odbiję szampana.
Pytanie na drugie śniadanie: Czy "zespół Laska" powinien zostać uznany za jednostkę chorobową?
W rejestrze chorób ICD-10 zespół Downa jest pod Q90. Pod Q99 są wolne miejsca, proponuję Q99.3.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)