Tutaj:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/66926-rosjanie-obrzucili-polska-ambasade-racami-i-kamieniami-pojawil-sie-tez-transparent-rosja-od-warszawy-do-portu-artura-jak-zareaguje-polskie-msz
czytam, że Rosjanie oprócz obrzucenia polskiej ambasady, wywiesili transparent:
Rosja od Warszawy do Portu Artura!
Polska ambasada to pikuś, Sikorski zaraz przeprosi Putina. Ale Chiny to państwo poważne, więc ciekawe, jaka będzie ich reakcja. Dawny rosyjski Port Arthur, to dziś Lüshunkou, przedmieście Dalian w chińskiej prowincji Liaoning, baza chińskiej marynarki wojennej.
http://de.wikipedia.org/wiki/L%C3%BCshunkou
Na miejscu Chińczyków bym sobie nie życzył, żeby wielkorosyjscy nacjonaliści pod pretekstem spalenia budki strażniczej gdzieś tam, hen, tysiące kilometrów od Chin, zgłaszali pretensje do chińskiego terytorium. Wydaje się niezbędne wezwanie rosyjskiego ambasadora w Pekinie na dywanik. Albo obrzucenie ambasady kurczakiem słodko-kwaśnym.
PS. Dlaczego tak skromnie? Tylko od Warszawy? A czemu nie od Zgorzelca?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)