Przejezdna = ukończona oto nowa wykładnia logiki dla opornych wg Gazety Wyborczej.
Nie ma to jak odtrąbić sukces. A, że potem zamkną ją na pół roku albo i dłużej to już inna bajka.
Jak zakończyłem prace budowlane przy moim domu to by móc w nim legalnie zamieszkać jeszcze przez prawie miesiąc zbierałem papierki, a nadzór budowlany miał potem jeszcze dwa tygodnie na podjęcie decyzji. Ot przyjazne państwo – ‘autostradę’ jak trzeba to się z marszu otworzy. ‘Autostradę’ z ograniczeniami prędkości jak na zwykłej powiatówce.
w średnim wieku, niezbyt dynamiczny, z małego miasta przeniosłem się do dużego by w końcu uciec na wieś ;) Jeżeli przez jakiś dłuższy czas mnie nie ma to znaczy, że straszę prosiaki w lesie. kmarius[at]poczta.fm
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości