hipertrofia hipertrofia
229
BLOG

Szczytujący Owen Wilson w drodze do złudzenia.

hipertrofia hipertrofia Kultura Obserwuj notkę 0

Szedł ulicą wydychając wspomnienia.

Wiedział, że ulica jest złudzeniem, a samochód, który zaraz zawiezie go do bazy tworzenia wspomnień jest tylko alkoholiczną halucynacją.

Wiedział, że nie ma już nic za ścianą powiek, a mimo to dalej drążył dłutem by wbić się w jej spojówkę. By choć na chwilę przeanalizować jeszcze raz jej źrenicę, zrozumieć ich oprawę, pojąć proces przemiany błękitu w czerwień.

Nie lubił widzieć jak płacze, lecz gdy jej oczy zlewały się z deszczem a orgazm mimowolnie pojawiał się po usłyszeniu winylowej płyty musiał znosić jej rozmazany, nie markowy tusz.

Porządek gwiazd tej nocy był nieładem, a amfetamina była nad wyraz słodka.

Mieszał ją z wódką, bo wiedział, że sam trunek już mu wystarczy. Wiedział, że potrzebuje teraz co raz więcej, by jeszcze wyraźniej zobaczyć jej obraz. Z samą wódką była ona niewyraźna, nieosiągalna, była jakby na wyciagnięcie ręki, ale nie do złapania.

Wiedział także, że narkotyków nie miesza się z alkoholem, a mimo to przeprowadzał ten zabieg na własnej wątrobie.

Wiedział także, że ze złudzeń się nie wyrasta, że one zostają w Tobie i łącznie ze wzrostem członka przy szczytowaniu są one jeszcze głębsze i nie do wytępienia.

Wiedział, że tylko szczytując z nią nie boi się śmierci, że w innych wypadkach czuję się jak by uprawiał tanią miłość z tanią dziwką z zalanego mgłą Moulin Rouge.

Co więcej wiedział, że powrót do przeszłości jest wyłącznie złudzeniem, a on dalej mimo to szukał tego samochodu, tego pociągu, tego statku kosmicznego, który w stanie utrapienia własnej moralności wysyłał go do wykreowanych marzeń, w których ona piła do niego miłością głupiej dwunastolatki.

On wiedział tak wiele, a tak na prawdę nie wiedział nic.

Każdy z nas ma swój Paryż.

Każdy z nas jest takim Owenem Wilsonem, który szuka swojego Paryża o północy.

I tego środka lokomocji, którego pierwszym przystankiem  na żądanie jest "Przeszłość".

hipertrofia
O mnie hipertrofia

próbująca skakać w pogo , w rytm słów Grabaża , upijająca się malinowym Kubusiem ... ; D porywcza, chyba zbyt wrażliwa .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura