Etap 2 - Alhaurín de la Torre / Caminito del Rey - 158,7 km
Zgodnie z zasadą mówiącą, że ludzi/sprawy "po owocach poznamy" dziś z polskiej perspektywy nie ma powodu do radości. I nie to jest problemem, że Rafał Majka (Tinkoff) był 22-gi, ale to że do przyszłego podium stracił prawie minutę. Do dzisiejszego zwycięzcy 1:14.
Dzisiejszy start Rafała prognozuje (w najgorszym wariancie) ostateczny wynik w przedziale 12-15 miejsca. To dopiero początek Vuelty, ale prognozować możemy już teraz.
Przed Rafałem dziś dojechali (z tych którzy mogą go wyprzedzić w CG): Chaves, Rodriguez, Froome, Valverde, Aru, Nieve, Landa, van Garderen, Pozzovivo, Henao. Za Rafałem przyjechali jeszcze Navarro, Atapuma i Nibali. Oni również nie powiedzieli ostatniego słowa.
Dzisiejsze miejsce nie imponuje ale mamy jeszcze blisko 3 tygodnie ekscytującego wyścigu.
Jutro 3 Etap, na którym nie ma miejsca na brak uwagi. Na Puerte dal Leon trzeba być w czołówce, bo peleton może się podzielić i ...a.
Później zajrzę tu i tam i dopisze kilka komentarzy z 2 Etapu bezpośrednio z Team’ów.
Pozdrawia,
HB



Komentarze
Pokaż komentarze (21)