Team Tinkoff-Saxo
Team Tinkoff-Saxo
Homeboy Homeboy
273
BLOG

La Vuelta 2015 - Historia Rafała Majki. W trzy tygodnie do podium.

Homeboy Homeboy Sport Obserwuj notkę 22

Trzy tygodnie do Historii/Wielkiej kariery Rafała Majki.

Tegoroczna La Vuelta przyniosła wiele emocji. Ich przyczyn dziś nie czas się doszukiwac, bo widowisko było do ostatnich chwil emocjonujące. Wykluczenie Nibalego(szkoda Rekina z punktu widzenia budowania emocji tego Touru) i kontrolowane wycofanie Chrisa (choc nie po wygranym etapie) zmieniło Vueltę. Trudno nie odnieśc wrażenia, ze Astana wypchnęła Rekina, a Chris miał już po prostu dosyc, a skala wyzwań (Tryptyk etc) była zbyt wysoka po TdF.

Na placu boju pozostali: Chaves bez wsparcia, Aru z silną drużyną, Rodriguez z niezłym wsparciem, Majka z pomocą Pawła Poljanskiego i Dumoulin niestety prawie samotnie.

Kolejny tydzień to 'Tydzień Toma Dumoulin", a nawet 10 dni, bo jeszcze na 19tym etapie powodował ból głowy i kompromitował Astanę.

Ale Etap 20 przyniósł odpowiedź, która prawdopodobnie zdołowała młodego Holendra. Rafał Majka, jeszcze w chaosie informacyjnym, walczył o 2 miejsce z Purito, ale kiedy Sanchez (AST) i Landa (AST), zaczęli ciągnąc rodaka Purito Rodrigueza (KAT) to wszystko się wyjaśniło. Ale nic to.

Wnioski:

1. Znakomite emocje przez cały czas trwania La Vuelta 2015.

2. Składy ekip liderów niestety nie były optymalne oprócz SKY i Astany.

3. Sporo chaosu wynikającego z punktu 2. Przypadkowe ucieczki, 2, 3 wyścigi! etc.

Ale polscy kibice gratulują Rafałowi Majce wielkiego sukcesu. Jak sam powiedział w wywiadzie przed wejściem na podium: 'Ja jeszcze się uczę'. No to prosze Państwa, skoro Rafał Majka jeszcze się uczy to my bądźmy spokojni,

Z pozdr,

 

HB

 

Poniżej krótkie przypomnienie tych trzech tygodni:

Etap 1. Zaczęło się od Czasówki w drużynie, którą Ekipa Tinkoff-Saxo dojechała na 2 miejscu ze stratą …. 1 sekundy.
Etap 2. To pech Rafała Majki gdzie po kraksie nie zdołał dojechać  odpowiednio wcześnie do grupy i powalczyć na finalnym podjeździe. Ta strata, 1 minuty i 14 sekund, jechała już z Rafałem dalej, można powiedzieć, ze do końca Vuelty. Ale nie zawsze wszystko się udaje. ;)
Etapy 3-6 to bardzo uważna jazda i mozolnie odrabiane sekundy, stracone wcześniej.
Etap 7 na którym Rafał do jechał de facto za Fabio Aru (pomijam tych których wcześniej peleton zlekceważył z uwago na ich straty).
Etap 8, na którym Alejandro Valverde okazał słabość i od tej chwili nie był w stanie walczyć o podium.
Etap 9 – w jakimś sensie przełomowy. Słabości Valverde ciąg dalszy, skok Majki i gdyby nie reakcja Froome’a różnie mogło być. Ale Chris chciał wycofać się po wygranym etapie. W każdym razie Chris nie wytrzymał ataku i nowa gwiazda Tom Dumoulin zwycięski.
Etap 10 na remis. Chris wycofał się bez Etapu. Cóż. Życie.
Etap 11 – Etap Królewski (6 górskich premii najwyższych kategorii)  – pojechany na remis w ślimaczym tempie. Zwycięski z odjazdu LANDA! Brawo Mikel.
Etapy 12 i 13 – eufemistycznie – „odbyły się” w oczekiwaniu na „Tryptyk 14, 15, 16”, który miał dać odpowiedzi.
A jak z Tryptykiem wyszło?
Etap 14 – słabe tempo z czego T Dumoulin i uczestnicy ucieczek tegorocznej Vuelty bardzo zadowoleni. A na finiszu podjazdu Aru nie wytrzymuje swojego ataku i poprawiający Purito wierze wszystko tego dnia.
Etap 15 – Odcinania Toma Dumoulina ciąg dalszy. I nie Astana, nie Movistar, nie Katusha, a Paweł POLJANSKI odciął wreszcie skutecznie Dumoulina. Efekt zaniedbań/gierek ww Teamów będzie się ciągnął, aż do końca. Paweł prawdopodobnie przygotowywał grunt dla Rafała, ale on tego dnia nie był chyba w stanie tego zrobić. Finalnie na mecie Purito, a drugi Rafał.
Etap 16 – Trzeci z tryptyku – I znów żenujące tempo peletonu. Ucieczka ma w pewnym momencie 20 minut (po raz kolejny dojeżdża we Vuelta z sukcesem). W finale na mecie po raz kolejny Dumoulin daje radę bez większych strat. Czyli utrzymał się przed czasówką!!! W tle ucieczki Purito, 2 sek Aru +12 sek Majka +27 sek Dumoulin
A po Tryptyku? A po tryptyku czasówka.
Etap 17ty – Potwierdził, że Tom D nie zamierza jechać do domu. Czasówkę znakomicie ponadto pojechał Maciej Bodnar (2 pozycja) a z uczestników wielkiej gry Fabio Aru. Rafał Majka i Purito zawiedli. Strata Rafała Majki 2:38 była podobna jak van Den Broeck’a 2:36, ale on tu nie walczył o klasyfikację generalną.
Największa gwiazda polskiego kolarstwa (w mojej ocenie wciąż niezdetronizowana) Pan Zenon Jaskóła powiedział po Vuelta: „Bardzo cieszę się z tego, że Rafał wyrównał moje osiągnięcie z 1993 roku. Szkoda tylko, że słabiej pojechał "czasówkę", bo miał wielką szansę na wygranie całego wyścigu.”
A więc Etap 17-ty po Etapie nr 2 był kolejnym ciągnącym Rafała w dół.
Etapy 18 i 19 – to kolejne etapy z tych, które odbyły się, a na których po raz kolejny mogliśmy obejrzeć wsparcie Pawła Poljanskiego.
I decydujący ETAP 20.
Wielu mówi, że Rafał Majka mógł zrobić cos inaczej: pojechać mniej ‘zachowawczo’ jak mówią, wesprzeć Quintanę na podjeździe etc. I wszystko dobrze. Tylko czy to faktycznie jest takim automatem? Wciśnij guzik i już!!! To Rafał walczy, tu pewnie chaos ze słuchawki, bo ci panowie widzą w tv co się dzieje. Wykonują pewnie chaotyczne telefony gdzieś tam …. .
Podsumowując: Rafał Majka wygrał Etap spośród Najlepszych. Te ucieczki na Vuelcie są niestety niedobrym zjawiskiem. Świadczą o słabości zespołów jednak wielkiej.

 

Homeboy
O mnie Homeboy

Homeboy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Sport