Fot: Paweł Dąbrowski
Fot: Paweł Dąbrowski
obserwathor obserwathor
97
BLOG

I Kolejka Ekstraklasy czyli czemu jest nadal źle, skoro jest znacznie lepiej

obserwathor obserwathor Ekstraklasa Obserwuj temat Obserwuj notkę 29

Na początek - w tym sezonie mija 100 lat od początku polskich rozgrywek ligowych, oby jakością dostosowały się do rangi zacnego jubileuszu.

Nie było w tym roku piłkarskich wakacji, bowiem na stadionach Meksyku, USA i Kanady zespoły lepszych i gorszych przebierańców usiłowały przekonać kibiców kopanej, że futbol to już jest na całym świecie i ma się coraz lepiej. Niby tak, bo jest już wszędzie, chyba poza Wyspami Św. Tomasza, Watykanem i Samoa. To żartobliwie, rzecz jasna, ale skoro FIFA zrzesza 211/212 federacji piłkarskich, to dlaczego wyróżniamy JEDYNIE 48 (lody, czerwony pasek, Pszczyna), jeśli w finałach MŚ mogłyby uczestniczyć wszystkie?  Ja tam już pisałem (u @HareMa, zda się) , że w finałach MŚ nie występują NAJLEPSZE reprezentacje, a jedynie najlepsze spośród małych, średnich, wielkich, trójnożnych i całkiem maluczkich. Owszem, to promocja chęci, ambicji i innego zapału, ale mnie (na przykład) taka Jordania w finałach MŚ kompletnie nie rajcuje. Ale czemu by miała nie rajcować, skoro poniekąd "rajcujące" Niemcy czy Holandia na etapie wstępnym dostają po uszach? Postulat (iluś tam grup eliminacyjnych) w których rozlosowywane są zespoły bez podziału na kontynenty jest tak utopijny, że już nic więcej - choć moim zdaniem jest jedynie słuszny - na jego temat nie napiszę. Reasumując, MŚ wygrała (W CUGLACH!!!) Hiszpania i jedynie martwi mnie to, że podczas turnieju jednak straciła bramkę. Występ spektakularny, triumf zespołowości nad gwiazdorstwem, podręcznikowy przykład taktyki, współdziałania wszystkich formacji i rewelacyjnego wtapiania się wbiegających na murawę zmienników w dokładnie funkcjonujący mechanizm zespołu. Kończąc futbol na światowym poziomie - sędziowanie tamtejsze w wielu wypadkach było gorsze niż w E-klapie, co nie znaczy, że u nas nie masz ci wśród biegających z gwizdkiem, czy siedzących w wozie VAR ślepców i innych drukarzy.

Rozpisałem się o MŚ, teraz przedbieg Ekstraklasy, czyli eliminacje LM i LK. LM w tym roku PO RAZ PIERWSZY!!!!!!!! dla dwóch polskich drużyn - Lech super (z niewielką pomocą grania w przewadze), Górnik - wynikowo lepiej, niż sugerował przebieg zdarzeń w gorącym Stambule. Na marginesie występu Lecha - już miałem zamiar snuć stare wątki o "genie przegrywu" Lecha po bramce na 1:2 i katastrofalnym zachowaniu w polu bramkowym  nowego nabytku Yegbe, gdy tenże za chwil parę popisał się strzałem godnym najlepszych piłkarzy naszego globu. W eliminacjach LK Raków dłuuuuugo męczył siebie i widownię antyfutbolem w spotkaniu z Maltańczykami (piłkarzami La Valletty, a nie przemiłymi czworonogami tamtejszej rasy), natomiast GKS, cóż ......(nie jestem obiektywny z wiadomego powodu) pokazał, że do pucharów to tak jeszcze nie całkiem dorósł. Jaga eliminacje do LE zaczyna później i nadzieja, że w tym roku ranking okaże się jeszcze łaskawszy.

W tym sezonie kupują wszyscy i do tego (poza Legią) kupują za pieniądze. Kupują NIE TYLKO emerytowanych Czechów i Słowaków, czy hasających po hiszpańsko/portugalskich kartofliskach tamtejszych trzecioligowców. Kupują w ligach lepszych i kupują grajków z całkiem ciekawymi CV. Ciekawe, jak to wpłynie na tegoroczny poziom rozgrywek i czy Lechowi, który sprawia wrażenie, że FAKTYCZNIE ODJEŻDŻA, uda sie pogodzić grę na trzech frontach i zdobyć trzeci raz z rzędu upragnionego "majstra"? Dziesięć lat temu mogła odjechać Legia, ale rozpad triumwiratu (???) Leśnodorski, Mioduski, Wandzel i późniejsza polityka Dariusza Mioduskiego doprowadziła do [autocenzura]. Ale, ale - prezes Legii będzie (prawdopodobnie) kandydował na prezydenta FIFA i jak by na to nie patrzeć, to TU by psuł mniej, a TAM tak czy siak psułby mniej od Infantino.

Dlaczego tak zatytułowałem notkę? Stadiony są, kibice są, akademie są, momenty dobrej gry też są, ale nadal nie ma dobrze inwestowanych prawdziwych pieniędzy, dalej Czechy wyprzedzają nas w ostatniej kategorii, choć w kilku pierwszych zostawiliśmy je daleko z tyłu. A może ten sezon okaże się przełomowy, tak jak przełomowy okazał się w przypadku królewskiego miasta Krakowa, w którym Wisła z Wieczystą dołączyły do Cracovii?

Co mamy w inauguracyjnej Kolejce? W piątek Radomiak podejmuje absolutnego beniaminka Wieczystą, wieczorem Pogoń gości Legię i oba mecze mogą dać nieco satysfakcji, w sobotę Jaga w nieco zmienionym składzie podejmuje solidnie wzmocnioną Koronę, w następnym meczu zmęczony Stambułem Górnik gra z beniaminkiem z Wrocławia, na koniec Lech podejmuje zwycięską w jubileuszowo/towarzyskim (120 lat - Gratulacje!!!)  spotkaniu z Sevillą Cracovię. Niedziela - Raków gra z Wisłą Płock, Widzew z Motorem, kończy krakowska Wisła meczem z GKS. Poniedziałek to mecz Zagłębia z Piastem. 

Zestaw Par I Kolejki Ekstraklasy

Radomiak - Wieczysta

Pogoń - Legia

Jagiellonia - Korona

Górnik - Śląsk

Lech - Cracovia

Raków - Wisła Płock

Widzew - Motor

Wisła Kraków - GKS

Zagłębie - Piast


SZANOWNĄ MODERACJĘ pozdrawiam po raz pierwszy w tym sezonie, jak zwykle nad wyraz serdecznie, z życzeniami miłej współpracy, tzn. ja staram się pisać sensowne i na tyle wyważone teksty, by nie burzyły spokoju w głowach nie mniej Szanownej Administracji i nie powodowały nerwowych reakcji czujnego Cerbera Algorytmu, a Państwo łaskawie zamieszczają je w "EKSTRAKLASIE" (a nawet w "SG") i wszyscy jesteśmy happy.


WSZYSTKICH, którzy tu jeszcze zaglądają i w taki czy inny sposób interesują się bieganiną dorosłych ludzi za świńskim pęcherzem zapraszam do współuczestniczenia w komentowaniu, pasjonowaniu się i przewidywanie wyników meczy w ramach rozgrywek Najlepszej Ligi Świata.


obserwathor
O mnie obserwathor

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Sport