Gniot wypuszczony w świat przez NG może stworzyć nową modę na kręcenie filmików sponsorowanych.
Korzyści bedą ogromne. Filmiki można będzie puszczać w Sejmie, gdy opozycja zbytnio pyskuje, filmiki na konferencjach prasowych powalą na kolana dziennikarzy wiodących mediów, a cała rzesza bezrobotnych reżyserów, scenarzystów i aktorów wreszcie znajdzie robotę.
Minister Nowak zamiast świecić oczami pokaże filmik z tańczącymi dźwigami na budowie autostrady ( co z tego, że tańczyly dla innej ekipy, skoro do taktu?) albo naszego premiera ukochanego wypatrującego autostrad z okna helikoptera., lub odpluskwione pociągi ruszające z kopyta po zakończonym strajku kolejarzy.
Minister Arlukowicz oczaruje nas migawkami z rządowej lecznicy, pełnej zadbanych pacjentów i rozweselonych, cudownie uzdrowionych emerytów, odchodzacych od aptecznego okienka bez lekarstw, a minister Rostowski zademonstruje odwinięty róg dywanu, aby pokazać, że nic pod niego nie zamiata.
Reszta też sobie da radę. Kogo jak kogo, ale utalentowanych bajkopisarzy, skupionych wokół pierwszego scenarzysty kina z faktami nie mającego nic wspólnego , to u nas nie brakuje.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)