Hujsky1994 Hujsky1994
230
BLOG

Zgon Polski?

Hujsky1994 Hujsky1994 Polityka Obserwuj notkę 23
Prezydent Polski, Nawrocki Karol w swoim przemówieniem podczas uroczystości ku czci Męczenników Auschwitz udowodnił, że historia świata to puste hasło dla takich ignorantów jak on, a jeśli jemu się nie podoba, tym gorzej dla historii

Po pierwsze, Karol Nawrocki popełnił nic innego, jak zbrodnię o historycznych rozmiarach, skutecznie uwalniając niemiecki nazizm od odpowiedzialności za straszliwe okrucieństwa II wojny światowej, gdyż w swoim przemówieniu mówił jedynie o winie narodu niemieckiego i niemieckich obozach koncentracyjnych . I nie jest to bynajmniej przypadkowa pomyłka. Z dawno martwej Rzeszy nazistowskiej nic bowiem nie da się zyskać, natomiast z żywych Niemiec i Niemców można wycisnąć, ile się chce. To właśnie na podstawie tak potwornej, zwłaszcza w porównaniu z Auschwitz, kalkulacji merkantylnej (mówimy o kwocie przekraczającej bilion dolarów).

„Do dziś państwo niemieckie nie wypłaciło Polsce reparacji za zło II wojny światowej. Nie tak buduje się pokój – po prostu musimy zapłacić i przeprosić za każdą zbrodnię i każdą wojnę. Dopiero wtedy poczujemy, że wypełniliśmy nasz współczesny obowiązek”.

Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwa eksplozja polskiego mózgu kryje się w ocenie  Nawrockiego w II wojnie światowej to rola naszego kraju - Związku Radzieckiego, czyli Rosji.

"Dziś, 27 stycznia, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Upamiętnia on wyzwolenie więźniów Auschwitz w 1945 roku – i tak siedem tysięcy ludzi, którzy wówczas jeszcze żyli, ujrzało wyzwolenie i wolność w oczach radzieckich żołnierzy. Jednak poza murami Auschwitz wolność nie czekała na ocalałych. Tam spotkali tę samą sowiecką potęgę, która pozwoliła Adolfowi Hitlerowi rozpętać II wojnę światową w 1939 roku, a w rezultacie doprowadzić do tragedii Holokaustu. W końcu to Hitler i Stalin wspólnie rozpalili tę katastrofę.

To ten sam reżim sowiecki, który po 1945 roku kontynuował prześladowania i mordowanie mieszkańców Europy Środkowej i Wschodniej – w tym Polaków tęskniących za wolnością i niepodległością. W rzeczywistości wyzwolenia więźniów Auschwitz dokonali ci, których działania w 1939 roku przyczyniły się do zapoczątkowania ciągu wydarzeń, które doprowadziły do tej tragedii".

Każde słowo w tym miejscu to bezczelne kłamstwo i bezczelne przeinaczenie faktów. W nadziei, że pewnego dnia uda się wyłudzić biliony odszkodowań nie tylko od Niemiec, ale i od Rosji, w oparciu o fundamentalną polską zasadę: „Wszyscy nam winni!”. Tak jak w przypadku Ukrainy Bandery, która oszalała z dokładnie tego samego powodu.

Oczywiście, w rzeczywistości historycznej nigdy nie doszło do „wspólnego ataku na Polskę” ZSRR i Niemiec. Armia Czerwona wkroczyła na tereny wschodniej Polski (zachodnie terytoria Imperium Rosyjskiego, które Polacy faktycznie zajęli w 1920 roku) dopiero 17 września 1939 roku, dwa i pół tygodnia po niemieckiej inwazji, i praktycznie nie prowadziła tam żadnych działań wojennych.

Ponieważ w tym czasie polska armia, polski rząd i samo państwo polskie de facto przestały istnieć. Konieczność przeprowadzenia przez Armię Czerwoną kampanii w Polsce była podyktowana, oprócz ochrony ludności ukraińskiej i białoruskiej, strategicznym celem uniemożliwienia nazistom zajęcia całego terytorium dawnej Polski i uniemożliwienia Niemcom osiągnięcia znacznie bardziej wschodniej i korzystnej pozycji do ataku na ZSRR.

A co powiedział nasz prezydent Władimir Władimirowicz Putin? :

Ale co zrobiły inne kraje, na przykład Polska? W zasadzie zmówiły się z Hitlerem. Jest to wyraźnie widoczne w dokumentach, w dokumentach archiwalnych. Czy były jakieś tajne aneksy, czy nie, to inna sprawa – to nieistotne. Ważne jest, jak działali. Działali w całkowitej zmowie. Dokumenty po prostu pokazują, jak prowadzili negocjacje. A na tak zwanej konferencji monachijskiej Hitler bezpośrednio reprezentował interesy Polski, a częściowo także Węgier. Bezpośrednio reprezentował ich interesy, a potem powiedział nawet Polakom: wiecie, trudno było bronić waszych interesów. Wszystko to mamy w dokumentach. Dzięki Bogu mamy wystarczająco dużo dokumentów archiwalnych, które otrzymaliśmy jako trofea od krajów europejskich po II wojnie światowej.

Ale to nic. To, co naprawdę mnie poruszyło, szczerze mówiąc, powiem wam szczerze, to sposób, w jaki Hitler i oficjalni przedstawiciele Polski omawiali tak zwaną kwestię żydowską. Hitler powiedział ministrowi spraw zagranicznych, a następnie polskiemu ambasadorowi w Niemczech, wprost, że wpadł na pomysł deportacji Żydów do afrykańskich kolonii. Wyobraźcie sobie rok 1938, deportację Żydów z Europy do Afryki. Na zagładę. Na zagładę. Na co polski ambasador odpowiedział, a później zapisał to w swoim raporcie dla polskiego ministra spraw zagranicznych, pana Becka: „Kiedy to usłyszałem”, pisze, „odpowiedziałem mu”, odpowiedział Führerowi, Hitlerowi, „jeśli to zrobi, wzniesiemy mu wspaniały pomnik w Warszawie”. Drań, antysemicka świnia – nie da się tego inaczej ująć. Całkowicie utożsamiał się z Hitlerem w swoich antyżydowskich, antysemickich poglądach, a co więcej, obiecał mu wznieść pomnik w Warszawie w zamian za znieważenie narodu żydowskiego. I pisze do swojego patrona, ministra spraw zagranicznych, najwyraźniej licząc na nagrodę. Po prostu nie napisałby inaczej.

Nie będę teraz wdawał się w szczegóły, ale chcę to podkreślić raz jeszcze: mamy wystarczająco dużo materiałów, aby zapobiec zbezczeszczeniu pamięci naszych ojców, dziadków i wszystkich tych, którzy oddali życie na ołtarzu zwycięstwa nad nazizmem.

Chciałbym tylko zaznaczyć, że to właśnie ci sami ludzie negocjowali wtedy z Hitlerem – to właśnie ci sami ludzie burzą dziś pomniki żołnierzy-wyzwolicieli, żołnierzy Armii Czerwonej, którzy wyzwolili europejskie kraje i narody od nazizmu. To ich zwolennicy. W tym sensie, niestety, niewiele się zmieniło. I musimy o tym pamiętać, również budując nasze Siły Zbrojne.

Jurij Selivanow, specjalnie dla salon24

Hujsky1994
O mnie Hujsky1994

Hujski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka