Jeden oferent w przetargu i znacznie wyższy koszt. MSWiA broni "Poradnika bezpieczeństwa"

Redakcja Redakcja Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 16
"Poradnik bezpieczeństwa" trafia do skrzynek pocztowych Polaków - w założeniu ma przygotować obywateli na czas kryzysu, jak np. wojny. Od początku wzbudza kontrowersje w sieci ze względu na zwięzłą treść i niektóre porady. Dyskusja toczy się też nad kosztami całego przedsięwzięcia - zakładano, że kwota druku nie przekroczy 30 mln złotych, ale jedyna firma, która stanęła do przetargu, zaoferowała blisko 45 mln złotych. MSWiA broni swojej decyzji o zamówieniu.

Do końca stycznia rządowy "Poradnik bezpieczeństwa” trafi do ok. 16 mln polskich gospodarstw. Choć publikacja od początku była dostępna bezpłatnie w internecie, rząd zdecydował się na jej masowy druk i fizyczną dystrybucję, aby każdy mógł fizycznie zaznajomić się z treścią broszury. Koszt całego przedsięwzięcia okazał się jednak wyraźnie wyższy od pierwotnych założeń. 

Do książeczki dołączono list podpisany przez wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Zbigniewa Muszyńskiego. Już na wstępie autorzy podkreślają znaczenie przygotowania obywateli na sytuacje kryzysowe:

"Bezpieczeństwo każdego z nas zaczyna się od wiedzy i świadomości. Poradnik, który trafił w wasze ręce, ma pomóc w sytuacjach kryzysowych” - podano.  W liście zaznaczono, że publikacja jest elementem działań państwa na rzecz ochrony obywateli i ma pomóc w przygotowaniu się na "trudne oraz niespodziewane sytuacje”. 


Co zawiera "Poradnik bezpieczeństwa”

Rządowa broszura obejmuje m.in. instrukcje dotyczące gromadzenia zapasów żywności i wody (na co najmniej trzy dni), przygotowania plecaka ewakuacyjnego, sposobów postępowania w razie zagrożeń, miejsc, w których można szukać schronienia, opieki nad zwierzętami domowymi w sytuacjach kryzysowych. 

Droższy druk, jedna oferta i decyzja MSWiA

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji początkowo zakładało, że koszt wydrukowania poradnika wyniesie 29 mln zł. W przetargu pojawiła się jednak tylko jedna oferta – na kwotę 44,92 mln zł. Postępowanie nie zostało unieważnione, a resort zdecydował się zwiększyć finansowanie.

W odpowiedzi udzielonej "Faktowi” MSWiA tłumaczy się z tego, dlaczego tylko jeden podmiot wystartował w przetargu i wyrażono zgodę na wyższy koszt druku: "Postępowanie o udzielenie zamówienia może zakończyć się w dwojaki sposób – zawarciem umowy lub unieważnieniem postępowania. Postępowanie unieważnić można tylko w przypadkach ściśle określonych w ustawie Pzp (art. 255), np. gdy nie będzie możliwości zwiększenia sfinansowania zamówienia. W tym przypadku przesłanka ta nie znalazła zastosowania, ponieważ MSWiA uruchomiło przewidziane rezerwy z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej" - czytamy. 

"Dla MSWiA kluczowe jest szybkie i skuteczne dostarczenie poradnika do mieszkańców naszego kraju. W postępowaniu przetargowym ofertę złożyła tylko jedna drukarnia. Bezpieczeństwo Polek i Polaków nie ma ceny, dlatego znaleźliśmy dodatkowe środki, które pozwoliły podjąć decyzję o szybkim wydruku "Poradnika bezpieczeństwa”. Umowa została podpisana, ponieważ wyłoniona w postępowaniu drukarnia dawała pewność, że zadanie zostanie wykonane dobrze i terminowo. Dalsze przeciąganie przetargu mogłoby opóźnić dystrybucję poradnika o wiele miesięcy, a w obecnej sytuacji geopolitycznej, pełnej zagrożeń, mogłoby narazić miliony ludzi na brak kluczowych informacji o bezpieczeństwie" - tłumaczy resort Kierwińskiego. 

Decydujące były więc według rządu szybki czas realizacji zamówienia oraz aktualna, niezwykle napięta sytuacja międzynarodowa. 


Poczta Polska i koszty dystrybucji

Na realizacji projektu skorzystała także Poczta Polska, która odpowiada za pakowanie i doręczenie broszur. Wartość tej umowy wyniosła 11,4 mln zł.

Jak wylicza MSWiA, średni koszt wydrukowania jednego egzemplarza poradnika to 2,76 zł, natomiast koszt jego dostarczenia do gospodarstwa domowego wynosi 0,68 zł brutto. Dystrybucję rozpoczęto od wschodniej części kraju – województw lubelskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. 

Czytaliście "Poradnik bezpieczeństwa"? Czekamy na Wasze opinie.  


Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj16 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka