Niemal połowa Polaków obawiała się w ostatnim roku, czy wystarczy im pieniędzy na jedzenie – wynika z pierwszego w Polsce raportu o bezpieczeństwie żywnościowym. Dane pokazują, że problem dotyczy nie tylko najbardziej potrzebujących, ale coraz szerzej wpływa na codzienne decyzje, relacje społeczne i jakość diety milionów osób.
Z artykułu dowiesz się:
- 46 proc. Polaków w ciągu ostatnich 12 miesięcy obawiało się, czy wystarczy im pieniędzy na jedzenie
- 1,4–2,5 mln osób realnie zmaga się z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego
- 35 proc. badanych musiało ograniczać posiłki, zmniejszać porcje lub wybierać tańszą żywność
- 28 proc. osób nie powiedziałoby nikomu o trudnościach z zakupem jedzenia, a 61 proc. zwierzyłoby się wyłącznie najbliższym
Brak środków na zakup żywności staje się w Polsce zjawiskiem o coraz bardziej odczuwalnej skali społecznej. Z najnowszych danych wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy niemal połowa Polaków (46 proc.) obawiała się, czy wystarczy im pieniędzy na jedzenie.
Strach przed brakiem jedzenia stał się codziennością
Co trzecia osoba wskazuje, że takie obawy pojawiały się „często” lub „czasami”, co oznacza, że dla wielu gospodarstw domowych lęk o możliwość zakupu żywności był stałym elementem codziennego funkcjonowania. Ograniczenia finansowe przekładają się bezpośrednio na realne konsekwencje żywieniowe. Aż 35 proc. respondentów deklaruje, że w minionym roku musiało pomijać posiłki, zmniejszać porcje lub zastępować produkty tańszymi odpowiednikami. Wybór tańszej, często mniej wartościowej żywności jest jednym z najczęściej stosowanych sposobów radzenia sobie z niedoborem środków. Ponadto aż 42 proc. Polaków przyznało, że w ciągu ostatniego roku zrezygnowało ze spotkań towarzyskich z powodu kosztów związanych z jedzeniem lub wspólnymi posiłkami.
Codzienne nawyki żywieniowe Polaków charakteryzują się dużą stabilnością. Większość badanych deklaruje spożywanie trzech lub więcej posiłków dziennie, 8 proc. - ogranicza się do dwóch lub mniej posiłków, a niespełna 1 proc. je tylko raz dziennie.
Większość Polaków ocenia, że ich dieta pokrywa dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, jedna trzecia uważa, że dostarcza organizmowi więcej kalorii, niż potrzebuje, a 6 proc. deklaruje deficyt energetyczny. Głównym wyzwaniem nie jest jakość, bo 23 proc. badanych przyznaje, że ich posiłki nie są odpowiednio zbilansowane, a 22 proc. nie potrafi ocenić, czy dostarczają one wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Około połowa uważa swoją dietę za jakościowo prawidłową.
Pomijanie posiłków i tańsza dieta
Niemal co czwarta osoba (24 proc.) uważa, iż zna kogoś, kto regularnie zmaga się z trudnościami w zakupie wystarczającej ilości żywności. Wśród nich 9 proc. jest o tym całkowicie przekonanych, a 15 proc. badanych jedynie podejrzewa, że taki problem może dotyczyć kogoś z ich bliskich. Ponad połowa (56 proc.) deklaruje, że potrafiłaby rozpoznać, gdyby ktoś z ich otoczenia miał trudności z zaspokojeniem podstawowych potrzeb żywieniowych.
Oznaki braku bezpieczeństwa żywnościowego mogą przyjmować różnorodne formy. To m.in. pomijanie posiłków, spożywanie porcji mniejszych niż potrzebne do prawidłowego funkcjonowania, konieczność kupowania tańszej i mniej wartościowej żywności, proszenie innych o pomoc w zdobyciu jedzenia i korzystanie ze wsparcia organizacji charytatywnych.
Choć większość Polaków deklaruje, że potrafiłaby rozpoznać u kogoś tego typu trudności, wyniki badania sugerują, że umiejętności te są często przeszacowane. Wyraźnie wyższą zdolność identyfikowania oznak braku bezpieczeństwa żywnościowego wykazują osoby, · które same zmagają się z tym problemem, znają kogoś w podobnej sytuacji albo są bardziej otwarte na rozmowę o trudnych tematach.
Wstydliwy temat do rozmów
Aż 61 proc. osób deklaruje, że o swoich trudnościach powiedziałoby wyłącznie najbliższym, a 28 proc. nie zwierzyłoby się nikomu. Te dane wskazują, że wstyd oraz obawa przed oceną społeczną pozostają ważnymi barierami utrudniającymi rozmowę o problemach z dostępem do żywności i poszukiwanie wsparcia. Jednocześnie w ciągu ostatnich 12 miesięcy niemal połowa Polaków (48%) udzieliła wsparcia osobie mającej trudności z zakupem wystarczającej ilości jedzenia.
.
- Zjawisko braku bezpieczeństwa żywnościowego w Polsce jest znacznie bardziej złożone, niż mogłoby się wydawać. Choć według badań dotyka ono 3,5-6,5% społeczeństwa, jego konsekwencje są odczuwalne znacznie szerzej – zarówno w codziennych doświadczeniach wielu osób, jak i w sytuacjach obserwowanych w najbliższym otoczeniu. Właśnie dlatego tworzymy i rozwijamy The Access Alliance, które umożliwia wspólne działanie partnerów biznesowych, instytucji społecznych i organizacji pozarządowych na rzecz poprawy dostępu do jedzenia. Wierzymy, że technologia – odpowiednio wykorzystana – może realnie wspierać walkę z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego: ułatwiać dostęp do żywności, ograniczać marnowanie zasobów oraz kierować nadwyżki tam, gdzie są najbardziej potrzebne - wyjaśnia Małgorzata Żurowska, Impact & Sustainability Lead w Glovo.
Fot. Pexels
Tomasz Wypych
Inne tematy w dziale Gospodarka