W marcu 2009 roku pracownicy szczecińskiego oddziału IPN upublicznili informacje o „współpracy z SB” księży Juliana Janasa i Romana Kostynowicza. Kilka miesięcy po zgonach, najstarszego w diecezji 94-letniego księdza ojca Juliana Janasa oraz ojca Romana Kostynowicza, IPN stwierdził, iż posiada niepodważalne dowody ich współpracy z SB. W kwietniu 2009 roku, tuż przed swoim ingresem, Abp diecezji szczecińsko-kamieńskiej Andrzej Dzięga powiedział: „Przytłaczająca część narodu polskiego, w tym duchownych, przyjęła postawę heroiczną (…). Ja się lustracji nie boję, bo prawda jest wszystkim potrzebna. Pod warunkiem, że będzie to prawda pełna. Mówiąc o tamtych latach trzeba jednak pamiętać także o tych, którzy wykazywali się postawą heroiczną. A była to ogromna część narodu polskiego i przytłaczająca część duchowieństwa. O nich nikt dzisiaj nie pamięta, nikt ich nie rehabilituje”. W marcu 2006 roku powołano 5 księży historyków z Wydziału Teologicznego US do Metropolitarnej Kościelnej Komisji Historycznej, której celem jest badanie inwigilacji Kościoła przez tajne policje PRL na terenie całej diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Szczecińska komisja została powołana przez kierujących każdą z trzech diecezji i jako jedyna w kraju obejmuje swoim działaniem całą metropolię. Intensywne zapoznawanie się duchownych z archiwami IPN, dotyczącymi „Teczki Ewidencji Operacyjnej na Księdza” (TEOK) realizowano chronologicznie. Po skandalu z powołaniem na arcybiskupa warszawskiego Biskupa Stanisława Wielgusa, szczecińska komisja zaczęła badać konkretne przypadki. Wiadomo, iż duchowni badacze sporządzili wykaz księży podejrzewanych o współpracę z SB/UB. Mimo iż Komisja ma działać do 2011 roku wydaje się, iż jej zainteresowanie archiwaliami IPN gwałtownie zmalało. Może kwerenda w materiałach IPN została zakończona i postanowiono położyć większy nacisk na archiwa kościelne? Nie wiadomo również, czy prace Komisji zakończą się publikacjami?



Komentarze
Pokaż komentarze