afobam afobam
109
BLOG

Wyborca jest najważniejszy .....

afobam afobam Polityka Obserwuj notkę 0

Wyborca - osoba uprawniona do głosowania - nigdy nie ma możliwości przeprowadzenia oceny kandydatów na polityków w oparciu o wywiad kompetencyjny bo też i żadna debata do takiego poznania nie zmierza.

Z drugiej strony nie ma takiej konieczności, bo wyborca nie wie a powinien, iż to czego on nie wie  to partia wystawiająca kandydata, szczególnie „na jedynkę”, wie za niego. Za prawdę objawioną wystarczy tylko przytoczyć ; - „Na jedynkach są politycy rozpoznawalni, z doświadczeniem i kapitałem politycznym” – za Kluzik – Rostkowską albo „ „w wyborach powinno kierować się oceną kandydata, jego kompetencji”za posłem Błaszczakiem i o tym wszystkim wiedzą partyjni bonzowie ustalając listy. Wyborca ma tylko takie założenie potwierdzić.

 Wyborca może być poprawny albo nie. Przeważnie jest -  typowy  wyborca PiS-u albo, co jest rzadkością /?/, typowy wyborca .. tu wpisać partię. Może być zdecydowany lub też nie, może być też częścią składową twardego elektoratu. Generalnie wyborcy to „ przypadkowe społeczeństwo” – co prawda w innej sprawie – ale należy przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, - że także w każdej kampanii wyborczej. Nieświadomy swoich praw, pełen niewiedzy o demokracji.

Emanowany i epatowany, szczególnie w kampanii, przez partie i kandydatów ich zaradnością, wiedzą na temat demokracji i gospodarki, skromnością i kunsztem politycznym.

Może mieć wszystko i za nic, tylko zagłosuj na mnie a spełnię Twoje wszystkie, no może .. , oczekiwania …. Jest ważny, raz na 4 lata za każdym razem w innym odstępie czasowym /2x/ i raz na 5 lat. Pamięta o nim ten który ma władzę i ten który ma chrapkę na nią. I ten chudy i ten okrągły, weź mnie ………

Od wyborcy zależy wszystko i nic. W ułomnej demokracji i przy tak ustalonej ordynacji wyborczej nawet gdyby żaden z nie kandydujących wyborców nie pokazał się przy urnie to wybory i tak zostały by uznane za … odbyte i ważne …..

Jest ogłupiany, od chwili wejścia w dorosłość, przez całe swoje życie. Intensywność ogłupiania jest zależna nie tylko od cykli wyborczych. Wydarzenia szczególne też mają swoje prawa.  Nie ma czasu dojrzeć do demokracji bo ta z kolei, jeśli jest,  nie dojrzała do niego. Kandydaci nie dadzą wyborcy zginąć w tym gąszczu pod jednym warunkiem. Oddaj swój głos na mnie …… Podszepty szatanów, kuszenie na pustyni ………

Nie ma swojego rozumu. W zrozumieniu bieżącej sytuacji wyborcy pomagają sondaże, publicyści – także niezależni ,-i sami kandydaci.

Ostatnio, co mnie przeraża, także współplemieńcy.  

Szczególną rolę w ogłupianiu wyborcy odgrywają sondaże, ale tyle tu już na ich temat zostało napisane, że słów szkoda …Może tylko kilka  - sondaże nie „mówią” nic o preferencjach wyborczych, sondaże, a w zasadzie socjologowie i „pijar - owcy” tłumaczący te sondaże, mówią wyborcy jak ma się zachować. Dbają o jego higienę. Bo który z wyborców widział sondaż fizycznie, spotkał się z nim przy telefonie …. Owszem, zawsze widzi ten w telewizji, gazecie albo i gdzie indziej. Ale już obrobiony

Każdy malutki, podatny na memy, twierdzi, że od niego nic nie zależy i w związku z tym, w dniu wyborów, pozostanie w domu. Potem, nie wiadomo skąd, przychodzi do niego wielkie zadziwienie, rzadziej opamiętanie. Przecież to nie tak miało być …….

.Mimo to, podobno, dzisiejszy wyborca to wyborca co raz lepiej wykształcony, znający podstawy ekonomii i kreatywnej księgowości, zmotoryzowany i zinformatyzowany. Współczesny, świadomy.

Tylko czemu zawsze taki sam. I przed i po.

Szkoda.

A może jednak warto wziąć się w garść ....

 

 

afobam
O mnie afobam

nie cierpię chamstwa,zakłamania,ignorancji,dwulicowości,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka