Powiedział minister Boni ale zaraz zastzregł, że "do umowy chcemy dobudować klauzulę bezpieczeństwa, która pokaże, jak my interpretujemy te punkty, które należą do polskich kompetencj"
i obiecał także szeroką dyskusję
Dyskusja niewątpliwie jest potrzebna ale nie nad ACTA a nad tym jak długo ta ekipa ma nas jeszcze oszukiwać i łupić nam skórę ;
Dużo obiecywali, nic nie zrobili ale wiedzą jak zapełnić budżet i być OK w oczach zwierzchnika jakim jest Bruksela
Wracając do ACTA - jak mozna nie podpisać czegoś co było sztandarowym zadaniem "naszego" kraju podczas ubiegłorocznego przewodnictwa ? - żeby nie cytować i nie kopiować /prawa autoerkie/ załączam link '
http://pclab.pl/news48509.html - polecam !!!!! i dziękuję autorowi


Komentarze
Pokaż komentarze (1)