66 obserwujących
642 notki
980k odsłon
  3356   0

Archeologia potwierdziła historyczne istnienie Abrahama!

 

 Dane historyczne okresu patriarchów

      W Egipcie na stelli Marneptaha pojawia się nazwa Izrael i to w odniesieniu do narodu (zhołdowanego, przez faraona), a nie kraju. Wzmianka o tym narodzie pojawia się więc w tekstach pozabiblijnych obok takich narodów jak: Kaanan, Askalon, Gezer czy Januam. Wzmianka ta pojawia się około 1223 r co sugeruje, że już wtedy Izrael znajdował się poza Egiptem.

      Wzmianka o polu hkri-ibrm,Polu Abrahama” uczyniona przez faraona Sesaka w jego napisie na świątyni w Karnaku, odnosi się do zapewne jakiejś miejscowości zdobytej przezeń podczas jego najazdu na Palestynę w X wieku. Świadczy owa wzmianka, że w okresie kiedy wg wielu uczonych tradycje o patriarchach były w stadium początkowym czyli jeszcze nieukształtowane, imię protoplasty było już tak rozpowszechnione, że używano go do określeń geograficznych.

      Istnieją jeszcze inne wzmianki pozabiblijne, które przenoszą nas do epok jeszcze bardziej odległych. Napisy z czasów faraonów: Setiego I (1314-1292) i Ramzesa II (lata 1292-1225) wymieniają A-sa-ru, krainę na zapleczu południowej Fenicji, która wg Biblii – odpowiada strefie zamieszkałej przez szczep izraelski Asera.

     W XV wieku faraon Tutmosis III, podając w napisie świątyni Amona w Karnaku miejscowości zdobyte przez siebie w Palestynie po bitwie pod Megiddo, wspomina na 78 miejscu nazwę Jsp-er(l), czyli najprawdopodobniej Josef-el a na miejscu 102 nazwę Jkb-er(l) czyli Jakob-el. Poza tym napisy na skarabeuszach z czasów Hyksonów przechowały teoforyczne imiona utworzone z imienia Jakob w połączeniu z innymi składnikami np. (Jakob-ar) Jakob-baal i formy analogiczne. Z kolei znaleziono w Babilonii odpowiednik imienia Abraham oraz Jakub (Jakob-ilu, Jakubum)

      Biblia przedstawia religię patriarchów jako całkowicie zależną od powołania Abrahama. Nie została ona przedstawiona jako odziedziczona po przodkach jak np. religia Hammurabiego, ani jako wytwór spekulacji teologicznej jak religia Amenofisa IV, lecz jako następstwo faktu tajemniczego, mistycznego wskutek którego Abram został wybrany i Bóg zawarł z nim przymierze. Autor biblijny przedstawia w swoim opisie wierność Boga obietnicom danym Abrahamowi, pomimo największych nawet trudności a z drugiej strony przedstawia patriarchów jako szczerych współtwórców całkowicie oddanych ich urzeczywistnieniu. Bez przymierza Boga z Abrahamem biblijna historia patriarchów nie ma żadnego sensu.

     Religia ta nowa w swej formie miała swój kult, polegający głównie na modlitwie, ofierze i całopaleniu, czyli elementom występującym na całym świecie. Ale przyjmuje też elementy już znacznie mniej powszechne i dostosowuje je do swoich potrzeb, jak obrzęd obrzezania czy stawianiamassebah jako pamiątki religijnej.

      Bóg nazwany jest El, a więc terminem należącym do najstarszych pokładów języków semickich. Niektórzy łączyli go z pojęciem „być pierwszym” (YL), większość jednak z pojęciem mocy, potęgi (WL). Co do terminów Eloah, Elohim przyjmuje się, że są to formy drugorzędne El.

      Gdy ród Terachitów opuszczał Ur Chldejskie unosił ze sobą spuściznę materialną w postaci sług, zwierząt i sprzętów oraz spuścizną duchową czyli tradycję. Tradycje prawne zależały do tradycji, które istniały w Babilonii natomiast różnice występują w tradycji dotyczącej stworzenia i początków świata. Biblijne opowiadanie o grzechu Adama i Ewy nie znajduje żadnego analogicznego opowiadania w literaturze babilońskiej pomimo usilnych starań. Wprawdzie pieczątka akkadyjska (rodzaj niewielkiej płaskorzeźby) z 3 tysiąclecia wyobraża dwie postacie - jedna przedstawia mężczyznę z rogami, co do drugiej nie da się ustalić czy to mężczyzna czy kobieta – ubrane i siedzące na stołkach po dwu stronach drzewa. Z tyłu za postacią domniemanej niewiasty widzimy węża w pozycji pionowej. Dokładne zapoznanie się z dokumentami babilońskimi doprowadziło uczonych do wniosku, że właściwie nie wiadomo co ona przedstawia.

       Podobnie rzecz się miała z niewielkim poematem En-e-ba-am pochodzącym z Nippur, uważanym za tekst o raju, potopie i upadku człowieka. W rzeczywistości chodzi o niewielki utwór mitologiczny odnoszący się do boga wód Enki i jego małżonki Ninelli; utwór ten nawiązuje do jakiejś posuchy, pustoszącej krainę zamieszkaną przez tę parę bogów i zdaje się mówić o obfitości wód dobroczynnych a nie o potopie i wcale nie wspomina o upadku człowieka. W innych przypadkach podobieństwo między tradycjami biblijną i babilońską dotyczy cech drugorzędnych albo nie da się dokładniej określić. Tak jest np. jeśli chodzi o babiloński poemat o stworzeniu świata, Enuma Elisz - „Gdy w górze” i porównywany z kosmogonią biblijną. Identyczność tematu, mianowicie początki nieba i ziemi jest podstawą do porównań (utworzenie firmamentu, gwiazd, księżyca, zamiar stworzenia człowieka). Ale objętość obu opowiadań jak i przyjęte przedstawione w nich fakty, sposób w jaki zostały one opisane, przede wszystkim zaś idee religijne leżące u podłoża obu tych kosmogonii całkowicie odróżniają jedną od drugiej. Zresztą w Babilonii istniało kilka tradycji stworzenia świata.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura