immortel immortel
108
BLOG

Ballada

immortel immortel Kultura Obserwuj notkę 0

Na smierc poety

Tu zamyka sie krag
I wreszcie umiera poeta.
Przed smiercia byl pijany, jak bak,
A teraz placze za nim kobieta.
Gdzie krwi czerwony cynober?
On nie zmarl smiercia meczenska.
Nikt nie poprzysiagl nad martwa glowa
Zemsty, a babie? Staropanienstwo..

Nie, to nie tak powinno byc!
Zycie opisal przeciez pieknie,
A zgasl, jak ciec, co tu kryc,
Byl i nima i w tym sek jest.

I pierwsza mysl, dla gryzipiorkow:
Co rzucic mediom, by bylo git?
"Umarl przy pracy, TU, przy biurku"
Wywietrzyc, posprzatac i sprzedac kit.
Kto by nie chcial, powiedziec szczerze,
Mnie nie wierzycie? Przeciem mu brat!
I tak w Swiat pojdzie, na szczerej wierze.

Nie, to nie tak powinno byc!
Zycie opisal przeciez pieknie,
A zgasl, jak ciec, co tu kryc,
Byl i nima i w tym sek jest

immortel
O mnie immortel

zwyczajny i skromny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura