Siedzi.
Wyrok dostała za namawianie do czytania gazet.
Nie wiem co będzie ze mną, wczoraj szukałem zaginionej książki. Znalazłem ale bałem sie czytac, przed chwilą zaniosłem do lekarza by ją zbadał. Z miejsca odesłał ją do MAKa. Obiecał "całosciowe" badania i jesli zajdzie potrzeba to Mak powyrywa chore kartki i wlepi zdrowe, napisane od nowa.
Cos mi podpowiada,nie wiem co, ale chyba nie intuicja bo siedzi) ze z gazetami może byc podobnie. Należy czytac tylko sprawdzone, bo jak nie to do pierdla!
A nielegalne książki i czasopisma (nie mylić z lubczasopismami)...
... na stos!!!
.
ps. Należy też zwracać uwagę czy przyklękamy przed Krzyżem legalnym czy nielegalnym. Pod nielegalnym grozi nam ubliżanie i pobicie przez młodych wykształconych z duzego WSI. Pod legalnym jedynie to ze nie uda nam sie dokończyc zaczętej "zdrowaski" bo w między czasie "nieznani " sprawcy zap... ukradną legalny Krzyż...


Komentarze
Pokaż komentarze (13)