To nie ma być publiczny ekshibicjonizm, ani hołdowanie stadnej modzie (wasza-klasa itp.). To przejaw zachowań prozdrowotnych - potrzeba upuszczenia napsutej krwi i napływającej żółci. Oraz swego rodzaju doświadczenie. Zapraszam na moje "bluzgi w pigułce":
http://twitter.com/#!/Jadowitympiorem


Komentarze
Pokaż komentarze