Komentuj, obserwuj tematy,
Załóż profil w salon24.pl
Mój profil
Janosik Janosik
3108
BLOG

Manipulacja Smoleńska - TVN 24 Trwa

Janosik Janosik Rozmaitości Obserwuj notkę 8

Relacja Konferencji Prasowej Prokuratorów - została przerwana w momencie odpowiadania przez Płk.Szeląga na pytanie Dziennikarza TVP na temat niszczenia wraku TU154 przez Rosjan - pokazany w Misji Specjalnej - Płk.Szeląg w wypowiedzi zaczął Dukać i wyraźnie dawało się odczuć niechęć do relacji TVP - Nie potępił faktu niszczenia wraku dzień po katastrofie - a wręcz próbował usprawiedliwić Rosjan.

#############################################################

24.09.2010 09:25 var _PinN = Counter.get('postlc'); if (_PinN) { Counter.write('post', 'Odsłon: ', ' (w tym z lubczasopism '+_PinN+')'); } else{ Counter.write('post', 'Odsłon: ', ''); } Odsłon: 3402 (w tym z lubczasopism 454) 55

Podróż w głąb pułkownika Szeląga!function(d,s,id){var js,fjs=d.getElementsByTagName(s)[0];if(!d.getElementById(id)){js=d.createElement(s);js.id=id;js.src="//platform.twitter.com/widgets.js";fjs.parentNode.insertBefore(js,fjs);}}(document,"script","twitter-wjs");

 

Inspiracja pochodzi  z blogu Fana Bieszczad oraz z klasycznej satyry "Guardiana" nt. zdolności oratorskich Obamy w kłopotliwych sytuacjach.

Redaktor Piechal: Tomasz Piechal, program pierwszy, Telewizja Polska. Ja mam pytanie, czy rozbijanie szczątków samolotu na miejscu katastrofy jest niszczeniem dowodów, czy też nie? [facet z lewej strony stołu podskakuje i patrzy zaalarmowany w stronę pytającego] Czy rozcinanie tychże szczątków piłami tarczowymi [trzej faceci w mundurach tężeją coraz bardziej] jest niszczeniem dowodów, czy też nie?

Oraz czy wycinanie drzew, o które również zahaczył samolot [prokurator Parulski rzuca redaktorowi Piechalowi długie i przeciągłe spojrzenie] jest niszczeniem dowodów, czy też nie? [cały zespół mundurowych kręci młynki palcami, rusza rękami i zaplata dłonie] Jeżeli tak, to jakie kroki ma zamiar podjąć prokuratura w tym względzie? Dziękuję.

[Facet z lewej strony stołu wbija wzrok w prokuratorów. Prokurator Parulski gładzi podbródek i patrzy na pułkownika Szeląga

Pułkownik Szeląg: [wzrok utkwiony w starannie przeszukiwanych papierach]

("Serdeczne dzięki, Krzysiu. Czemu zawsze ja? I kim jest do cholery ten Piechal? Co ja mam mu teraz odpowiedzieć? Dlaczego zawsze stawia się nas w takiej sytuacji ?") 

Proszę państwa, zadał pan pytania wprost.

("Przynajmniej powiedziałem mu, że jest bezczelny. Ale co dalej?")

Dla mnie jasne, że odnoszą się do materiału [pierwsze nieśmiałe spojrzenie znad dokumentów] który został wyem... wyemitowany przez pańską telewizję, przez TVP1 ... [spojrzenie w górę, w kierunku niebios, błysk białek znad okularów]... we wtorek

("Super, błysnąłem znajomością programu telewizyjnego. Ale co dalej? Mam powiedzieć, co o "Misji specjalnej" myślę? To chyba akurat teraz dosyć głupi pomysł. W takim razie...") 

zadał pan pytanie które! które...

("Które CO?!") 

eee... [przeciągłe i pełne namysłu spojrzenie pod kątem w podłogę] trudno odpowiedzieć, jak je traktować czy zadał pan pytanie konkretne czy też zadał pan pytanie abstrakcyjne [nerwowe spojrzenie w stronę Parulskiego]

("Brzmi dobrze, logicznie, naukowo, jednocześnie po żołniersku. Klasyfikacja, typologia, dedukcja, od abstrakcji do konkretu i z powrotem.  Masz jakiś lepszy pomysł, jak jesteś taki mądry?")

związane z prowadzeniem jakiegokolwiek śledztwa, postępowania karnego

("JAKIEGOKOLWIEK śledztwa? Trochę chyba przesadziłem z tą abstrakcją, przecież wiem, co mi odpowie. Wróć.") 

zarówno brak wiedzy nawet jeżeli pan by skon... skon... skonkretyzował czyli że chodzi panu konkretnie o to zdarzenie

("Dobra, konkretnie złapałem  byka za przysłowiowe rogi.")

to - wbrew pozorom! ... wbrew pozorom...

("Wbrew tym cholernym pozorom. Wbrew wszystkim waszym pozorom. Zabierzcie mnie stąd!") 

odpowiedź wcale nie musi być prosta i jednoznaczna

("Moja na pewno nie będzie") 

bo oczywiście najbardziej logiczna i prosta odpowiedź jest...

("Jezus, czy ja naprawdę chcę się w tą najbardziej logiczną odpowiedź pakować? Ale przynajmniej zyskam na czasie. Spróbujmy.")

...jakakolwiek ingerencja w fizyczną substancję takiego materiału dowodowego jak wrak, szczątki samolotu [krótkie spojrzenie w dół, ale mówca nabiera odwagi] oczywiście można ją uznać za [pułkownik Szeląg lekko się unosi] co najmniej utrudniającą albo negatywnie wpływającą na dalszy proces badań nad tym dowodem rzeczowym.

[powyższe powiedziane wyjątkowo płynnie, głosem wykładowcy prawa tłumaczącego kwestię, która powinna być oczywista dla laika, o studencie pierwszego roku nie mówiąc]

("Matko, ja to ostatnie zdanie naprawdę powiedziałem? Autopilot mi się włączył? Jak ja teraz z tego wybrnę?")

tyle tylko że... yyy... odpowiedź tylko w tym zakresie... uhm... byłaby o tyle... [wdech] niepełna... że [trzy sekundy ciszy, głęboki oddech]

("No WAL! Powiedz coś! Cokolwiek!") 

trzeba pod uwagę brać [Z OGROMNYM NACISKIEM] szereg innych okoliczności

("Dobre, z tym szeregiem okoliczności udało mi się. Dlaczego nie wpadłem na to od początku?") 

i stąd zawahanie w moim głosie

 ("Też dobre, to sprawia wrażenie szczerości.")

bowiem ja wypowiadam się o kwestii którą...

("Zaraz. O kwestii którą CO? Zacznijmy od początku. O czym mówiłem  półtorej minuty temu? Coś o materiale wyemitowanym we wtorek?")  

ja obejrzałem ten materiał [palec wbija zjeżdżające okulary w nasadę nosa, wdech] natomiast [odchrząknięcie] mam w głowie zakodowane szereg okoliczności,

("Znowu 'szereg okoliczności'? 'Zakodowane w głowie'? A jak się bałwan jeden spyta, przez kogo niby 'zakodowane'? Żebym tylko nie przedobrzył.")  

które mogły wpływać na taki, a nie inny sposób postępowania, ale nie posiadam wiedzy na temat tego, czy osoby, które decydowały o takich zdarzeniach, kierowały się tymi przesłankami [głęboki oddech, rozpaczliwe spojrzenie znad okularów dookoła sali] być może to zawiłe, ale ja mam nadzieję, że... że... wwwffff... że w miarę czytelne.

("Tak, czytelne jak cholera. To chyba wyszło na insynuacje pod adresem chłopców z Moskwy. Da się to jakoś zresetować?")

Proszę państwa, [z nową werwą] każdy z nas jest w stanie sobie szereg okoliczności faktycznych, praktycznych i pragmatycznych

("Czy ta fachowa wiedza i terminologia robią jeszcze na nich wrażenie?  I czy ja gdzieś nie mówiłem już o 'szeregu okoliczności'?") 

które być może - ale ja tego nie wiem! - kierowały [przełknięcie śliny] albo  kierują w przypadku... innych zdarzeń... [głęboki wdech] eee... osobami decydującymi o takim psp... postępowaniu z dowodami rzeczowymi...

("Świetnie, panie Szeląg. Rób dalej publiczną psychoanalizę towarzystwu z Łubianki. Zajedziesz daleko.") 

może to być sytuacja taka że [zawieszenie głosu]

("Ględzę od dwóch minut i poza 'najbardziej logiczną i prostą odpowiedzią' nie wymyśliłem nic. Trzeba im coś rzucić. Cokolwiek")   

trzeba było pociąć ok... określony element na fragmenty mniejsze po to żeby je przetransportować na... płytę lotniska  gdzie... ma być odtworzony w obrysie samolotu

("Jezus, co ja p*****ę?! Zmasakrowali wrak, żeby go lepiej odtworzyć?!  Zabierzcie mnie stąd!") 

jak powiem, nie chcę się wypowiadać na ten temat, bo nie wiem, co kierowało osobami, które o tym decydowały... yyyy....

("Czy ja znowu powiedziałem, że nie wiem, co Putin ma w głowie?") 

logiczna odpowiedź jest, że oczywiście powinno postępować w ten sposób, że jakby... w jak najmniejszym stopniu ingerować w tę strukturę fizyczną ...

("Matko, znowu ta 'logiczna odpowiedź'?! PO CO JA TO MÓWIĘ? Beze mnie tego nie wiedzą?!")

no niemniej trzeba mieć też na uwadze to, że... eeeeeyyyyyyyy [wyjątkowo długie]... jeżeli czyniły to odpowiednie organy - odpowiednie organy! -

("Odpowiednie organy. Mam nadzieję, że przynajmniej to zauważą.") 

przygotowane do tego, to kwestia ustalenia że... [gorączkowe spojrzenie pod stół] to z takiej, a nie innej przyczyny... że robiły dokładnie to przy tym fragmencie, a to przy tym fragmencie... albo też pewne cechy fizyczne materiału wskazują, że jest to działanie celowe dokonane po katastrofie... [głęboki wdech]...

("Odpowiednie organy robią wszystko celowo, z takiej, a nie innej przyczyny, dokładnie to przy tym fragmencie, a to przy tym fragmencie, przed katastrofą i po katastrofie. Co mogę powiedzieć, żeby wkopać się jeszcze bardziej?") 

mogą... yyyyy.... spowodować to, że opinia wydana na tej podstawie będzie jasna i pełna.

("Jasna, pełna i z pianą na dwa palce. Zabierzcie mnie stąd!") 

[TVN24 przerywa transmisję.

Prezenter mówi o szczątkach ofiar, które mogą znajdować się jeszcze w Smoleńsku i niezabezpieczeniu wraku. "Będziemy oczywiście jeszcze wracać do tych informacji i ustaleń, które pojawiły się na tej konferencji prasowej".]

PS. Zgodnie z niedawną obietnicą i teraz  kończę wpis linkiem do aktualnej polecanki w "Naszym Dzienniku". Dzisiaj: wywiad z Piotrem Naimskim nt. umowy gazowej z pytaniem: "czy Tusk prosił Merkel o pomoc" oraz wczorajszy artykuł nt. łupkowej ofensywy w Polsce (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Komentarze do notki  

Rewelka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam serdecznie
ROSEMANN 24.09.2010 09:46

Świetny tekst,

pozdrawiam
MAREK DĄBROWSKI24.09.2010 09:49
  • 645339
  • Autor

    dla nie ogladających, super sprawozdanie :))Dzięki
    LALECZKA24.09.2010 10:03
    07144
  • @Autor

    Odniosłem, słuchając tego wczoraj, podobne wrażenie.
    ZEBE24.09.2010 10:03
    150413189
  • @autor

    GENIALNE
    chapeau bas!
    KISIO24.09.2010 10:42
    964
  • Autor

    Fajnie, że zrobiłeś to opracowanko.
    Czy mógłbyś podać też (choćby jako następną notkę) sam zapis wypowiedzi Szeląga? - Taki surowy zapis może się jeszcze nieraz przydać...
    SZWEJK24.09.2010 11:41
    601164
  • autor

    Nie wiem czy celowo taki tytuł, czy nie, ale ten głąb jak najbardziej na miejscu ;). Wielkie ukłony.
    FANBIESZCZAD24.09.2010 11:47
    27517
  • @Autor

    Miałem kolegę o takim nazwisku. Zupełnie normalny, spoko człek. I wyszedł na ludzi.
    METASUDANS24.09.2010 12:32
    2217
  • @all

    Po pierwsze, dzięki za ciepłe słowa. Tekst został przez Szanowną Administrację od razu upchnięty w piwnicy i na SG nie widać go w ogóle. W takich sytuacjach uznanie od czytelników sprawia szczególną przyjemność. Nawiasem mówiąc, poetyka (rzadkich) odpowiedzi p. Krawczyka na pytania salonowiczów niezwykle przypomina poetykę pułkownika Szeląga. Może stąd niechęć do eksponowania tego wpisu.

    @szwejk, @ewqa: nie byłem w stanie znaleźć żadnego stenogramu w sieci. Spędziłem kupę czasu tej nocy z nagraniem z YouTube (jest na blogu Fana Bieszczad) i naprawdę dołożyłem wszelkich starań, aby - po usunięciu moich starannie zaznaczonych wtrąceń obrazujących domniemany proces myślowy pułkownika - cały tekst oddawał co do słowa i co do zająknięcia przebieg tego fragmentu konferencji, łącznie z didaskaliami. Jakiekolwiek wskazane przekłamania chętnie sprostuję.

    Ta konferencja naprawdę TAK wyglądała.
  • @FanBieszczad

    specjalne i osobiste podziękowania dla Pana, bo bez Pana tego wpisu nie byłoby.

    A tytuły umożliwiające wielość interpretacji istotnie lubię. :-)
  • @ewqa

    zachęcam do prostego eksperymentu - proszę np. otworzyć na ekranie zamiast jednego dużego dwa pomniejszone okna przeglądarki, w jednym wejść na blog FanaBieszczad i puścić wideo z youtube, w drugim otworzyć mój tekst i czytać.

    Jeśli znajdzie Pani (lub ktokolwiek inny) przekręcone słowo, proszę dać znać - sprawdzę i chętnie poprawię.
  • No chłopie jesteś rewalcyjny!

    Panowie generałowie w całkiem logiczny sposób udowodnili, że śledztwo jest... eee... yyy... eee...

    "logiczna odpowiedź jest, że oczywiście powinno postępować w ten sposób, że jakby... w jak najmniejszym stopniu ingerować w tę strukturę fizyczną ..."

    ...NIELOGICZNE!

    CBDU
    Dziękujemy za uwagę!
    LOGICONLY24.09.2010 15:02
    3548
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    nieprzespana nocka;) ale czego się nie robi dla poezji niezależnej* od sił grawitacji nawet ... jednak opłaciło się, notka wyszła fantastyczna i została jak czytam doceniona przez blogerów.
    Płk Szeląg powinien za materiał źródłowy otrzymać jakieś złote usta albo coś takiego, może nagrodę malinowego języka np.

    * niezależna prokuratura - niezależność prokuratury słusznie podkreślana bywa w medialnych wystąpieniach PO-wców, gdyby nie nacisk na słowo niezależna, ktoś mógłby mieć wątpliwości, czy np. nie była poddawana jakimś naciskom
    GASIPIES24.09.2010 15:02
    6059585
  • @ewqa

    Bareja wymięka
    GASIPIES24.09.2010 15:03
    6059585
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    Tagi, tagi, tagi.

    Proszę wpisać do notki tag: "katastrofa smoleńska". Jak mnie objaśnił parę dni temu admin RK zagwarantuje to, że, przez pewien przynajmniej czas, notka będzie na SG w tymże dziale. Na samą górę SG oczywiście Leski ma abonament, ale parę pięterek niżej, Pan Czepiec też będzie widoczny (o ile RK dotrzyma słowa).
    FANBIESZCZAD24.09.2010 15:21
    27517
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    Doceniam kawał dobrej, skrupulatnej roboty, twoją inteligencję i poczucie humoru. Wszystko razem dało rewelacyjny efekt. Pułkownik Szeląg powinien to koniecznie przeczytać!
    LAENIA24.09.2010 15:24
    444396
  • W temacie głębi głąba

    ratownik 1

    ratownik 2
    STARY WIARUS24.09.2010 15:25
    5604894
  • @ewqa

    Nawzajem :) Wrzucę coś wesołego dziś wieczorem u siebie.
    LAENIA24.09.2010 15:42
    444396
  • @Autor

    Rewelacja:)
    OPTYMISTKA INACZEJ24.09.2010 15:47
    751062
  • @ewqa

    Dzięki za polecenie tego bloga:) Warto promować błyskotliwych blogerów.

    Pozdrawiam.
    OPTYMISTKA INACZEJ24.09.2010 15:52
    751062
  • @FanBieszczad


    Proszę wpisać do notki tag: "katastrofa smoleńska". Jak mnie objaśnił parę dni temu admin RK zagwarantuje to, że, przez pewien przynajmniej czas, notka będzie na SG w tymże dziale. Na samą górę SG oczywiście Leski ma abonament, ale parę pięterek niżej, Pan Czepiec też będzie widoczny (o ile RK dotrzyma słowa).


    Wpisywania Smolenska w tagach unikalem, od kiedy duzy wpis o niewyjasnionych smierciach w calej karierze pulkownika Putina (zainspirowany jego wypowiedzia o "rekach we krwi") wrzucono mi wlasnie do tego dzialu. Pewnie z powodu jednego z wielu tagow, choc katastrofa byla jednym z wielu watkow i wcale nie glownym.

    Poczatkowo cieszylo mnie, ze jest na Smolensk osobny dzial, ale teraz mam wrazenie, ze stworzyl takie getto dla pasjonatow. Slusznej sprawy, ale zawsze. Jest tam wiele doskonalych i waznych wpisow, ale przecietnemu czytelnikowi chyba kojarzy sie mylnie z niekonczacymi sie dyskusjami nt. wytrzymalosci skrzydla tutki w zderzeniu z brzoza w zaleznosci od srednicy tejze itp. Trudno, zeby czlowiek, ktory nie jest ekspertem, mial ochote zjezdzac tak nisko w dol SG, jesli w obecnym ukladzie s24 dzial jest ponizej 1) aktualnie polecanych 2) polecanek z lubczasopism 3) ostatnich wpisow 4) glowek vel klepsydr 5) ostatnio w lubczasopismach 6) aktualnych dyskusji 7) polityki i aktualnosci wreszcie... nie pominalem czegos?

    Ale wlasnie dlatego cieszy mnie ten wpis jako eksperyment - mam juz po raz co najmniej trzeci dowod, ze przy niklym lub zadnym wsparciu ze strony Administracji, ale przy wsparciu ze strony blogerow, wpis tez moze trafic do trzech najpopularniejszych. Za co serdecznie wszystkim PT. Komentatorom dziekuje! Pomijam juz fakt, ze ostatnio laczna liczba odslon moich wpisow na niepoprawnych, blogpressie i nieznudzonych przewyzsza ta na salonie.

    Teraz dodam do notki tag przez Pana sugerowany. Zmian sie nie spodziewam. Zobaczymy, na czyje wyjdzie.
     
  • @czepiec

    Hahahaha! Dokładnie tak było. :)))) Gratuluję świetnego opisu tej odpowiedzi i reakcji pozostałych prokuratorów. R E W E LA C J A.
    Dzięki wielkie :)

    P.S. Jedno małe pytanko i taka konsternacja u wszystkich prokuratorów ;)
    Brawo ten dziennikarz z TVP!
    MARGOTTE24.09.2010 16:40
    41374
  • @Stary Wiarus

    to - wbrew pozorom! ... wbrew pozorom... odpowiedź wcale nie musi być prosta i jednoznaczna bo oczywiście najbardziej logiczna i prosta odpowiedź jest...
    ...jakakolwiek ingerencja w fizyczną substancję takiego materiału dowodowego jak wrak, szczątki samolotu oczywiście można ją uznać za co najmniej utrudniającą albo negatywnie wpływającą na dalszy proces badań nad tym dowodem rzeczowym. Tyle tylko że... yyy... odpowiedź tylko w tym zakresie... uhm... byłaby o tyle... niepełna... że trzeba pod uwagę brać [Z OGROMNYM NACISKIEM] szereg innych okoliczności i stąd zawahanie w moim głosie
    bowiem ja wypowiadam się o kwestii którą...ja obejrzałem ten materiał, natomiast mam w głowie zakodowane szereg okoliczności, które mogły wpływać na taki, a nie inny sposób postępowania, ale nie posiadam wiedzy na temat tego, czy osoby, które decydowały o takich zdarzeniach, kierowały się tymi przesłankami, być może to zawiłe, ale ja mam nadzieję, że... że... wwwffff... że w miarę czytelne. Proszę państwa, każdy z nas jest w stanie sobie szereg okoliczności faktycznych, praktycznych i pragmatycznych,
    które być może - ale ja tego nie wiem! - kierowały [przełknięcie śliny] albo kierują w przypadku... innych zdarzeń... [głęboki wdech] eee... osobami decydującymi o takim psp... postępowaniu z dowodami rzeczowymi.
  • @ewqa

    "Nawet weszlam na stronke alternatywy4, i skonsultowalam rozne dialogi. Nie umywa sie."

    Pelen szacun - oto nastawienie godne badacza!

    Zawsze bylem zdania, ze jesli uwaznie obserwowac, zycie nieodmiennie przerasta sztuke. Nawet tak genialna, jak Bareja.

    Zreszta jego geniusz tez w duzej mierze bral sie stad, ze najlepiej ze wszystkich sluchal i patrzyl.
  • @czepiec

    Ha, extra ;D
    To jest niestety naprawdę śmieszne.
    Po jego zachowaniu ewidentnie było widac, jak bardzo go to pytanie wprawiło w zamieszanie. Można by parafrazując Smolenia zapytac "ile kosztuje takie pieprzenie w telewizji", bo odpowiedzi na pytanie to on na pewno nie udzielił..
    Jeszcze raz powiem, że świetnie to Autor przedstawił ;))
    CZARGAN24.09.2010 21:02
    1246
  • Dzięki za ten stenogram!

    Szkoda, że dziennikarze nie dopytali, czy takie sceny działy się w obecnosci Szeląga, wszak ostatnio chwalił się, iż widział kokpit na miejscu katastrofy to może i to też zauważył.
    3TOTO24.09.2010 21:03
    01369
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    musowo ten tekst powinien wisieć na topie SG, a nie te bździny Osieckiego

    ADMINISTRACJO PRZEGINASZ
    ŚWIĘTUJ SOBIE SAMA TE TWOJE URODZINY





     
    GIZ 3MIASTO24.09.2010 21:10
    59328677
  • cos pieknego!

    humor mi sie poprawil, dialog godny kabaretu "Pod egida"
    WAWA24.09.2010 21:39
    029270
  • @ewqa

    Bareja wymięka, ale nie wymięka mój ulubiony "Paragraf 13" o Ludowym WP w 1989. Polecam!
    SZWEJK24.09.2010 21:39
    601164
  • @giz 3miasto

    "musowo ten tekst powinien wisieć na topie SG"
    Święte słowa!
    SZWEJK24.09.2010 21:49
    601164
  • doskonałe

    uśmiałam się prawie do łez. Dzięki za ten tekst.
    VIGA24.09.2010 22:28
    012
  • Świetne, właśnie tak było!

    Trafione w dziesiątkę, bomba!

    Pozdrawiam serdecznie.
    HOREWCIA24.09.2010 22:43
    093
  • Rewelacja! Najsmutniejsze, że to najprawdopodbniej świnta prawda.

    Przekonuje mnie o tym fakt, ze gdy chciałem to napisac 3 kwadranse temu, saloon wydal jęk i padł na wznak.
  • @Stary Wiarus & czepiec

    Zdjęcia tego czubaryka demolującego wrak Tu154 przypomniały mi epizod opisany w książce "Starorzecza", którą właśnie czytam.
    Autor tej książki, Antoni Kroh, etnograf i tłumacz literatury czeskiej i słowackiej, opisuje w niej swoich krewnych, wśród których było wielu włascicieli ziemskich, oraz ich losy przed i po II WW.
    Autor odnotował m.inn. historię opowiedzianą przez Katarzynę Rzewuską która przed wojną mieszkała w majatku swoich rodziców w Kasiłanie, 10 km od Chełma Lubelskiego. Bolszewicy pojawili sie tam po 22 września 1939 r. Oto fragment opowiadania p. Katarzyny Rzewuskiej:
    Wojsko sowieckie oczywiście nie mogło sobie odmówić grabiezy domu. (...) Z niewiadomych względów doprowadzał ich do szału widok sztywnych kołnierzyków do koszul. Nie wiedzieli do czego służą widelce. Co mogli to poniszczyli, a obejrzawszy swoje dzieło orzekli: tiepier wsio w poriadkie. I poszli.

    Pozdrawiam
    WIESŁAWA24.09.2010 23:03
    6417442
  • @pstrąg z pliszki

    No właśnie.
    SZWEJK24.09.2010 23:47
    601164
  • @pstrąg z pliszki

    Przecxzytaj sobie "Paragraf 13" Paska i "Misjonarzy" Zdanowicza, a nie pożałujesz. Ciekawiej o trepach nikt nie napisał!
    SZWEJK24.09.2010 23:54
    601164
  • Znakomite.

    .
    ZADZIORNY MIETEK25.09.2010 00:29
    03366
  • Autor

    Dzięki.
    PIOTR STRZEMBOSZ25.09.2010 08:24
    3189187
  • > czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo: tekst polecił mi nieoceniony giz 3 miasto

    Wczoraj, gdy chciałem skomentować, to akurat pojawiły się jakieś problemy techniczne i pojawiał mi się komunikat (wszędzie, nawet u mnie) "Nie możesz komentować na tym blogu". Wracam więc dzisiaj i po powtórnym przeczytaniu stwierdzam co następuje:

    tekst bardzo "obraźliwy jest - tu w sensie takim, że projekcja, wizualizacja myśli kłębiących się w prokuratorskiej głowie jest bardzo udana. Znakomita wręcz! Tu widać wszystkie trybiki i śrubki obracające się pod czerepem szeląga i wskakujące na właściwe "tory". W zasadzie jest to nie tekst, a obraz.

    image
    KOTEUSZ25.09.2010 09:41
    149430847
  • @Autor! Kaaapitalne!

    Tytuł - adekwatny do "bohatera".

    "...wszak ostatnio chwalił się, iż widział kokpit..."

    Po spożyciu często widać nawet to,czego nie ma.

    Pozdrawiam.
    CONTESSA25.09.2010 10:26
    3291030
  • Autorze, piękny tekst!

    Cudnie opisany ten bidny Szeląg : )
    Ciekawa jestem, jak brzmiała jego odpowiedź na pytanie o obecność BOR na lotnisku. To pytanie miało paść pod koniec tej konferencji.

    A może by tak szanowny autor puścił wodze wyobraźni i opisał potencjalną wypowiedź Szeląga o BORowcach? O tym czy byli-nie byli na lotnisku, ilu ich było itp. To dopiero łąmigłówka.

    Skoro przerwali transmisję i nie dane nam było tego posłuchać, to może trza sobie zacząć wyobrażać te odpowiedzi?
    Z których i tak nic przecież nie wynika.
    MIRABELKA25.09.2010 11:09
    0300
  • Autor

    Dzisiaj pierwszy raz się zalogowałam,ale czytam salon gdzieś od kwietnia regularnie.Mam swoich ulubionych autorów:)
    Nie mogłam się dzisiaj powstrzymać od wyrażenia swojego uznania dla Pana.
    Oczywiście od dzisiaj "dopisuję" Pana do swoich ulubionych autorów i pozdrawiam serdecznie.
    dor
    DOR25.09.2010 13:01
    0191
  • @Autor

    Świetny tekst. Wart jak najszerszego rozpropagowania.
    A o Szelągu... Pamiętam jak po zeznaniach A.Michnika przed komisją rywinową któryś z dziennikarzy podczas rozmowy zadał pytanie o Michnika: "Jak człowiek, który nie pamięta o tak ważnych rzeczach mógł zrobić aż taką karierę?"
    Padła odpowiedź: "Właśnie dlatego zrobił tę karierę. Właśnie dlatego."
    YANUSSON25.09.2010 20:20
    0125
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    Znakomita notka. Gratuluję.

    Teraz rozumiem, co znaczy "znać kogos jak zły szeląg" :)))

     
    INIGA25.09.2010 22:21
    03108
  • @wiesława

    Pani stawia hipotezę, że to ze zwyczajnego bolszewickiego zamiłowania do czystej destrukcji i wandalizmu (z bardzo adekwatnym cytatem z literatury), natomiast p. Stary Wiarus - że może to być celowe zacieranie śladów, co też jest na jego blogu bardzo ciekawie uzasadnione.

    Nie mnie rozsądzać, która jest prawdziwa, obie mają duży stopień prawdopodobieństwa.

    Pozdrawiam!
  • @ewqa, @Koteusz

    "Ruchomy obraz mozgu Szelaga"

    stąd też i tytuł :-)

    na początku napisałem, skąd wziąłem inspirację - proszę wpisać w google "The question that flummoxed the great orator". Pułkownikowi Szelągowi udało się jednak znacznie przebić Obamę, więc materiał był obszerniejszy i wdzięczniejszy.
  • @Mirabelka

    wyobrażanie sobie odpowiedzi pułkownika Szeląga to profanacja i szaleństwo. On w realu przewyższa każdą literacką wizję. Już samo dopisywanie do tego strumienia czystego nonsensu prawdopodobnego procesu myślowego było zabiegiem ryzykownym - na szczęście z komentarzy wnioskuję, że się powiodło. Dalej sięgać jednak nie będę.
  • @dor

    Usłyszeć, że ktoś czytający salon przez pół roku zdecydował się zalogować, żeby powiedzieć mi parę ciepłych słów - to jeden z najbardziej niezwykłych komplementów, jakie mogę sobie wyobrazić.

    Wysoko ustawiła mi Pani poprzeczkę. Postaram się nie zawieść.

    Pozdrawiam!
  • @Yanusson

    jest jakieś źródło tej rozmowy? będę wdzięczny za link.


    Cytat w każdym razie dobrany idealnie.
  • @All brothers and sisters

    (jak powiedziałby FYM)

    gdybym mógł, chętnie wszystkim w tym wątku postawiłbym piwo (względnie dowolnie wybrany trunek).

    Wpis kompletnie olany przez Szanowną Administrację - pomimo tego, że posłuchałem sugestii Fana Bieszczad i pobawiłem się z tagiem - został moim najpopularniejszym. To jest niezwykle budujące doświadczenie.

    Po ostatnich zmianach na salonie klikalność i komentowalność wszystkim poleciała tak, że sami przestraszyli się efektu. A mnie rośnie bez żadnego wsparcia z ich strony. Dzięki Państwu.

    Pamiętajcie, że na promocję moich wpisów przez admina nie ma co liczyć i nie warto prosić (jeżeli Toyah się wyniósł, Aleksander Ścios ma ich dosyć, a Artur Nicpoń jest na półemigracji, to o czym w ogóle mówimy?), więc proszę - zaglądajcie od czasu do czasu. I komentujcie, jak Was zaciekawi. Jeśli nie, też piszcie.

    A co do pułkownika Szeląga - najwyraźniej unieśmiertelnił się tymi trzema minutami. Stąd wniosek, że należy mieć się na baczności, bo nigdy nie wiadomo, kiedy i czym się unieśmiertelnimy.
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    "nigdy nie wiadomo, kiedy i czym się unieśmiertelnimy."
    bądź uśmiercimy
    na dwoje babka wróżyła ;-)

    pozdrawiam serdecznie
     
    GIZ 3MIASTO26.09.2010 15:14
    59328677
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    Straszna jest ta glebia pulkownika Szelaga. Slychac juz pomruki, ze ta niezalezna prokuratura jest do d...y. No i jaki wniosek? - winny jest Prezydent Lech Kaczynski, bo nominowal Prokuratora Generalnego, a mogl wybrac lepszego. Pozdrawiam i jak inni podziwiam za ogrom wlozonej pracy. Odgadywanie mysli pulkownika Szelaga to straszna harowka.
    MARIKO226.09.2010 15:58
    03463
  • @czepiec

    świetny tekst!

    nie do wiary że on to naprawdę powiedział!
    MARYNA 127.09.2010 17:28
    3107
  • @czepiec a.k.a. Przeginasz Administracjo

    Oto treść mejla od RK:

    Szanowny Panie, nie istnieje tylko kategoria, a jedynie katalog na SG, do ktorego admini dodaja notke.
    Najlepiej umiescic w tagach zwrot "katastrofa smolenska", jesli chce Pan, by notka wlasnie tam sie znalazla, z powazaniem

    FanBieszczad napisał:
    > Witam,
    >
    > Jak dodać notkę do kategorii Katastrofa
    > Smoleńska? W rozwijalnym menu przy tworzeniu
    > notki tej kategorii nie ma.

    Zachowanie RK haniebne. Dla wielu blogerów S24 istnieje przede wszystkim dzięki niebieskim.

    Pozdrawiam serdecznie.
    FANBIESZCZAD27.09.2010 19:17
    27517
  • PIOTR STRÓŻ 8.02 13:58 85610708
Janosik
O mnie Janosik

" Dzisiejsze Czasy " - Oceniam : - Krytycznie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości