Jarek Cyrankiewicz Jarek Cyrankiewicz
37
BLOG

PiS i (dobre) obyczaje

Jarek Cyrankiewicz Jarek Cyrankiewicz Polityka Obserwuj notkę 0

Od dłuższego czasu zastanawiam się, jak rządy PiS wpłyną na nasze życie. Nie to polityczne, ale zwykłe i – rzekłbym – codzienne. Zmieni się dużo i niestety przeważnie na gorsze.

Trzeba będzie w szybkim tempie dodrukować słowniki języka polskiego, by pomieścić te wszystkie złote myśli naszych Wielkich Językoznawców w typie „wykształciuchów”, „łże-elit”, „ludzi o marnej reputacji”, „ciemnego ludu”, „dziadka z Wehrmachtu”, „skrótów myślowych”, „nadużyć semantycznych”, „szaf Lesiaka”, „taśm prawdy”, „taniego państwa”, „stojących po stronie ZOMO”, warchołów i chamów” i tym podobnych.

Trzeba będzie także przyzwyczaić się do myśli, że w każdej chwili możemy być nagrani, a każde słowo i każdy gest wykorzystany przeciw nam. We wczorajszej „Trójce” Polskiego Radia nazwano to narodzinami nowej tradycji. Czy tylko świeckiej, to się okaże. Nagrał Michnik, nagrano i Michnika. Nagrała posłanka Beger i cała Polska zobaczyła córkę i synów narodu w swoim żywiole kupczenia stanowiskami i publicznymi pieniędzmi.

Nowe czasy wymagają nowej mowy, a właściwie nowomowy. Te wszystkie niedomówienia, półsłówka, niedopowiedzenia, w których celują bracia K. et consortes to znak, że mają świadomość, że będą rozliczeni ze swoich słów i dbają o to, by w razie czego mieć drogę odwrotu. Premier przemawiając w Stoczni Gdańskiej nie sprecyzował, o jakich ludzi „marnej reputacji” chodzi, więc spokojnie mógł fastrygować ponowną koalicję z ludźmi o niemarnej (według niego) reputacji.

Może jednak nie powinniśmy tak bardzo narzekać na zepsucie obyczajów. Może świadomość, że „naprawdę spisane będą czyny i rozmowy”* spowoduje, że każdy sprawujący jakąkolwiek funkcję publiczną dwa razy się zastanowi, zanim nadużyje swojej władzy. W USA mawiało się kiedyś się: nie pisz w służbowych mailach niczego, czego nie chciałbyś znaleźć następnego dnia w gazetach. Dodałbym od siebie – nie mów niczego, czego nie chciałbyś znaleźć w telewizji i Internecie.

Święte słowa – polecam je naszym elitom (łże i nie tylko).

* Zagadka - kto i kiedy to powiedział?

Prawo Schmidta: Jeśli psujesz coś dostatecznie długo, w końcu ci się uda. Obserwacja Einsteina: Są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Nie upierałbym się przy wszechświecie. Giuseppe Tomasi Di Lampedusa: Wiele musi się zmienić, aby wszystko zostało po staremu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka