Wczoraj wracałem z delegacji pociagiem InterCity “Tanie Linie Kolejowe” z Krakowa do Warszawy tuż przed Włoszczową pociąg przystanął i z pociagu elektrycznego Przewozów Regionalanych INTERGIO relacji Katowice Warszawa zaczeli się ewakuawać pasażerowie.
Tłok niezwykły bo juz od Krakowa był komplet. Przyjazd dfo Warszawy Centralnej opóżniony o 22 minuty.
Kolega w tym samym pociagu z Katowic do Warszawy w zeszłym tygodniu spędził 5 godzin na CMK koło Opoczna.
Co zwykła się psuje na PKP w czasie opadów śniegu. TRAKCJA??!!!
Pociągi w relacji Kraków – W-wa spóżniaja sie regularnie 20 minut.
Do Krakowa zwykle punktualnie.
Kejow






Komentarze
Pokaż komentarze