Niezależna Inicjatywa Mieszkańców 5 marca przedłożyła władzom Jastrzębia-Zdroju projekt wyodrębnienia w budżecie miasta na rok 2014 tzw. funduszu sołeckiego. O pomyśle szeroko informowały lokalne media, była też już o nim mowa na łamach tego bloga. Tym razem jednak spróbujmy przedstawić podstawowe informacje na temat funduszu - na czym polega, jakie korzyści z niego płyną oraz jakie są szanse jego powołania.
Możliwość powołania funduszu sołeckiego nadaje gminom "Ustawa z dnia 20 lutego 2009 r. o funduszu sołeckim" (Dz.U. 2009 nr 52 poz. 420). Taki fundusz jest z założenia formą aktywizacji mieszkańców do współuczestniczenia w podejmowaniu decyzji dotyczących ich najbliższej okolicy. Zamiast czekać na decyzje podjęte przez władze miasta, lokalna społeczność sama zdecyduje na co najlepiej wydać przyznane im z budżetu gminy fundusze.
Jak działa fundusz?
W telegraficznym skrócie można powiedzieć, że utworzenie funduszu sołeckiego odbywa się w trzech etapach:
1) Najpóźniej do 31 marca rada miasta musi podjąć uchwałę o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego w kolejnym roku budżetowym.
2) Jeśli radni opowiedzą się za utworzeniem funduszu, wówczas prezydent miasta ma czas do 31 lipca aby wyliczyć wysokość kwoty funduszu sołeckiego przypadającą na każde z sołectw (w oparciu o wzór określony ustawą) oraz przekazać sołtysom do wiadomości wysokość tej kwoty.
3) sołtysi znając już wysokość przyznanych im środków, muszą do 30 września skierować do magistratu przyjęty przez zebrania mieszkańców sołectw wniosek zawierający m.in. informacje dotyczące przeznaczenia przyznanych środków (konkretne cele, koszty, itp).
Przy formułowaniu wniosku o którym mowa w pkt. 3 należy pamiętać, że cele które chcemy zrealizować w ramach funduszu sołeckiego muszą odpowiadać ustawowym wymogom. Przede wszystkim środki muszą być wykorzystane na poprawę warunków życia mieszkańców, przy czym konkretny cel, na który sołectwo chce przeznaczyć pieniądze musi mieścić się w kategorii zadań własnych gminy i być zgodny ze strategią jej rozwoju. Poza powyższym środki mogą być też przeznaczone na likwidację skutków klęski żywiołowej. W praktyce więc, spełnienie wszystkich tych kryteriów nie powinno stanowić problemu, bo przykładowo ustawienie ławek, budowa sygnalizacji świetlnej czy remont chodnika spokojnie zmieszczą się w wyznaczonych ustawą ramach. Oczywiście kluczową rzeczą poprzedzającą przygotowanie wspomnianego wniosku są zebrania sołeckie, podczas których mieszkańcy w drodze głosowania zdecydują o przeznaczeniu środków z funduszu.
Gdy już środki na bieżący rok budżetowy zostaną przyznane, władzom sołectwa pozostaje już tylko przyglądać się, jak gmina realizuje stworzony przez nie plan – bo to właśnie gmina, nie sołtysi realizuje cele w ramach funduszu.
Istotną informacją dla niezainteresowanych funduszem sołeckim jest fakt, że podjęcie przez radę uchwały o wyodrębnieniu takiego funduszu nie obliguje sołectw do korzystania z niego. Dane sołectwo, które z różnych względów nie będzie chciało skorzystać z funduszu po prostu nie składa wniosku budżetowego (opisanego w pkt.3) i dalej korzysta z budżetu miasta na dotychczasowych zasadach. Ponadto, można też zastosować rozwiązanie pośrednie - sołectwo w ramach funduszu może pozyskać środki na konkretny cel (przykładowo na budowę placu zabaw), ale pozostałe inwestycje (np. remont drogi) wykona gmina ze wspólnego budżetu, tak jak ma to miejsce dotychczas. Wtedy fundusz sołecki posłuży tylko do realizacji pojedynczego, konkretnego zadania.
Jak widać oba rozwiązania – wspólny gminny budżet i fundusz sołecki mogą de facto funkcjonować równolegle.
Sprawdzian samorządności
Pomysłodawcą utworzenia w Jastrzębiu-Zdroju funduszu sołeckiego są członkowie Niezależnej Inicjatywy Mieszkańców. Jak twierdzi reprezentant stowarzyszenia radca prawny Sławomir Żmudziński, nie można mieć pewności, że pomysł spodoba się wszystkim, bo wnioskowanie o utworzenie funduszu, jego planowanie czy przygotowanie samego wniosku wymaga dużego zaangażowania ze strony mieszkańców i władz sołectwa a z tym w naszym kraju bywa różnie:
- Kwestia nie tyle w tym czy zarządy sołectw będą zainteresowane funduszem, ale przede wszystkim, czy w prace nad nim zechcą zaangażować się mieszkańcy - stwierdza. Mimo tego fundusz na pewno jest dobrą alternatywą dla tradycyjnego "uwspólnionego" budżetu:
- Dość często sołtysi skarżą się, że ich wnioski o zrealizowanie konkretnych inwestycji na ich terenie nie są brane pod uwagę przez urzędników. Tymczasem fundusz sołecki pozwoli sołtysom na pewną autonomię w dysponowaniu środkami budżetowymi. Przede wszystkim, o ile wniosek będzie poprawny formalnie, Pan Prezydent i Rada Miasta nie może nie uwzględnić inwestycji w uchwale budżetowej. Mieszkańcy mają zatem pewność, że to konkretne zadanie zostanie zrealizowane - tłumaczy Żmudziński.
Fundusz nie tylko dla sołectw
Osobne budżety można tworzyć nie tylko dla sołectw ale także dla innych jednostek pomocniczych miasta - osiedli. Odbywa się to jednak na zgoła odmiennych zasadach, bo o ile istnieje ogólnokrajowa ustawa mówiąca o funduszach sołeckich, to jednak nie ma ona swojego odpowiednika w odniesieniu do osiedli. Dlatego jedynym rozwiązaniem dla powołania funduszy osiedlowych jest uchwalenie na terenie gminy stosownego aktu prawa miejscowego, nadającego możliwość tworzenia odrębnych funduszy właśnie dla osiedli.
- Złożenie przez NIM wniosku o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego może wywoływać odczucie, że mieszkańcy osiedli są w jakimś stopniu dyskryminowani. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby prace nad przyjęciem aktów prawa miejscowego umożliwiających utworzenie analogicznego rozwiązania dla mieszkańców osiedli, nie mogły zostać przeprowadzone jeszcze w tym roku. Niezależna Inicjatywa Mieszkańców zresztą w swoim wystąpieniu o to apeluje. W przypadku przychylności Pana Prezydenta i Rady Miasta dla projektu, mieszkańcy mogliby uczestniczyć w podobny sposób w partycypacji w budżecie już w roku 2014 - wyjaśnia radca Żmudziński.
Decyzja o wyasygnowaniu środków na powołanie w roku budżetowym 2014 funduszu sołeckiego musi zostać podjęta przez radę miasta do końca bieżącego miesiąca. Najbliższa sesja rady odbędzie się 26 marca.
Minister Osiedlowy



Komentarze
Pokaż komentarze