Niezależna Inicjatywa Mieszkańców, jastrzębscy radni a przede wszystkim mieszkańcy sołectw mogą odnotować sukces: Na ostatniej sesji rady miasta przyjęto wniosek o powołaniu w roku budżetowym 2014 funduszu sołeckiego. Zgodnie z ustawą prezydent ma teraz czas do końca lipca aby wyliczyć ile pieniędzy może przeznaczyć na każde z sołectw, a sołtysi mogą powoli zaczynać myśleć o przyszłorocznych wydatkach.
Jest jeszcze jedna dobra wiadomość: Prezydent miasta poinformował, że zgodnie z prognozami miasto będzie otrzymywać z budżetu państwa około 20 tysięcy złotych rocznie w ramach zwrotu części wydatków wykonanych w roku poprzedzającym rok budżetowy w ramach funduszu sołeckiego. Mówiąc prościej: nie dość, że sołectwa będą miały większy wpływ na planowanie wydatków, to jeszcze część z nich zostanie zwrócona.
Na kilka dni przed przyjęciem uchwały o funduszu, w jednym z lokalnych portali można było znaleźć komentarze sołtysa Szerokiej Barbary Niemczyk, oraz jej odpowiedniczki z Ruptawy Ireny Niemczyk. Obie panie z entuzjazmem wypowiadały się o powołaniu funduszu. Sygnalizowały też, że do tej pory miasto planując inwestycje w sołectwach skupiało się jedynie na najważniejszych sprawach np: remontach głównych dróg przelotowych, zapominając przy tym o mniejszych, typowo sołeckich problemach: renowacji bocznych ulic, budowie placów zabaw i świetlic czy instalacji oświetlenia. Teraz mają nadzieję na sensowniejsze gospodarowanie środkami.
Fundusz sołecki oprócz wyżej wspomnianych korzyści jest też zarazem dobrą okazją dla osiedli, które również (chociaż na innej podstawie prawnej i na nieco innych warunkach) mogą doprowadzić do powołania swojego własnego odpowiednika funduszu sołeckiego. Jeśli tak się stanie, będzie można mówić, że Jastrzębie-Zdrój ma prawdziwy budżet partycypacyjny.
Szczegółowo o sposobie wprowadzenia w życie i ustalania funduszu sołeckiego była mowa w artykule "O co chodzi z tym Funduszem" .
Minister Osiedlowy
288
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze