Dziś był bardzo ciekawy dzień ; jeden z najbardziej pasjonujących od kilku miesięcy. W tlącym się 9-ty miesiący globalnym kryzysie gospodarczym nastapiła nowa odsłona na nowym poziomie jakościowym. Dzień ten zaczął się o 1-szej w nocy z otwarciem giełd azjatyckich , które spadły od 1,61 do 5,18 % , trwał przez cały dzień spadkami indeksów europejskich od 2,61 do 5,20% i zakończył się spadkami giełd amerykańskich od 1,60 do 2,26 % . Rekordowo spadała również wartośc dolara amerykańskiego.
A zaczęło się tak . Ponad tydzień temu prezes czołowego amerykańskiego banku inwestycyjnego Bear Stearns zapewnił publicznie o niezłej kondycji finansowej banku. Kłamał ! W piątek 14 marca okazało się, że płynność tego banku ( w zwiazku ze spadkiem wartości i płynności jego aktywów związanych z ubezpieczeniem różnego rodzaju obligacji ) załamała się.Żeby utrzymać płynność banku zaangażowano środki Fed i konkurencyjnego banku inwestycyjnego JP Morgan Chase. Nie udało się!Akcje banku spadły tego jednego dnia o 49% do około 30 dolarów ( w styczniu 2007 kosztowałyu 169 dolarów). Już w niedzielę 16 marca okazało się,że na skutek wycofywania środków przez klientów banku, konieczna była poważniejsza operacja ratunkowa. Bank JP Morgan Chase odkupił ( dobrowolnie ale jakby przymusowo) , przy wsparciu Fed ten bank płacąc za jego akcje po 2 dolary. To juz nie są przelewki, jakaś kreatywna księgowość, jakieś tam odpisywanie sobie strat w bilansie. To pierwsze prawdziwe bankructwo bardzo dużej instytucji finansowej w USA. Tylko dzięki kreatywnej postawie Fed-u udało się zaciemnić obraz sytuacji przejęciem. Dodatkowo prezes Fed-u obniżył w trybie doraźnym stopę procentową o 25 punktów.
Tak , w zasadzie dzień ten można by spedzić wpatrzonym w fascynujące wykresy sytuacji finansowej i informacje z ekonomicznego pola walki. Wielokrotnie wchodziłem na strony salonu24. Nie ukazał się tam żaden post na ten temat. Polskich internautów nie interesuje coś co decyduje o przyszłości tego świata. Coś co decyduje być może o tym,że ich firmy bedą bankrutować, będą tracić pracę , a stopa procentowa ich kredytów hipotecznych może wzrosnąć na tyle,że nie będą mogli spłacać kolejnych rat.Drodzy koledzy, tak prawdę mówiąc nie interesuje mnie kolejna wypowiedz Jarosława K. nt. traktatu lizbońskiego ani kolejne wariacje na ten temat. Również wypowiedzi niejakiego Donalda T. w sprawie Karty Praw Podstawowych są mało twórcze. Również pomysły pana Gosiewskiego czy Chlebowskiego nie mają żadnego znaczenia. To są zawodnicy bojów w polskiej piaskownicy. Co to jest? Polaków to nie interesuje ( byle polska wieś spokojna)? Czyżby kolejne polskie zwycięstwo ducha nad materią . A jesteśmy świadkami dziejącej się historii - być może czegoś podobnego do 29 października 1929 roku. Za chwilę możemy zobaczyć lecących z najwyżczych pięter biurowców sfrustrowanych maklerów lub zbankrutowanych bankierów inwestycyjnych.
Być może jednak jestem zbyt stronniczy. Być może rząd Tuska przygotowyuje w tajemnicy jakiś wariant osłonowy. Widać wyraźnie,że rząd amerykański robi wszystko , żeby utrzymać stopę życiową Amerykanów. Robi to kosztem całego świata ( w tym i nas Polaków) pompując ogromne środki z budżetu w utrzymanie spożycia ( pakiet pomocy dla rodzin to 140 miliardów dolarów tylko lub aż 4 % budżetu). Wtóruje mu Fed, który wpompował już kolejne setki miliardów dolarów w utrzymanie płynności amerykańskiego sektora finansowego. Słychać już o dalszych niekonwecjonalnych akcjach Fed-u pod postacią bezpośredniego zaangażowania się w skup całego tego finansowego syfu ,który wyprodukowały amerykańskie banki .Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem i wolnym rynkiem. przenosi tylko napięcia finansowe za granicę, powodując inflację w krajach o walucie związanej z dolarem (Bliski Wschód), bezprecedensowy wzrost cen surowców i żywności oraz aprecjacje walut Eurolandu, Japonii czy Polski.
A dla zwolenników dyskusji o tarczy wiadomość, że być może za kilka miesięcy ameryki po prostu nie będzie stać na budowę tej instalacji.
P.S Drugi najważniejszy temat czyli Karta Polaka , również nie wzbudził dzisiaj zainteresowania w powodzi pseudotematów politycznych czyli o przewracaniu się Polaków o własne nogi.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)