6 obserwujących
631 notek
131k odsłon
  110   0

Tak na chłopski rozum

Co tu dużo mówić – niezwykle ciężko mi zająć jednoznaczne stanowisko odnośnie lądowania Amerykanów na Księżycu. Czy faktycznie dokonali tego wiekopomnego czynu, czy też cała ta wyprawo to wierutne kłamstwo grubymi nićmi szyte.

W gąszczu całej tej zażartej dysputy natknąłem się przypadkiem na jeden intrygujący głos – w opinii tego internauty Sowieci patrzyli przecież cały czas na ręce Amerykanom, i gdyby faktycznie ów przedsięwzięcie było li tylko maskaradą, to Moskwa nie miałaby żadnych zahamowani, żeby zdemaskować to na caluśki świat.

Po głębokim zastanowieniu jestem skłony przyznać temu człowiekowi całkowitą rację. Związek Radziecki z chęcią dowalał ‘’zgniłym kapitalistom’’ z USA, a to wystrzeliwując Sputnik, a to Gagarina, chwaląc wielkość techniki spod znaku sierpa i młota. Nie zapominajmy przy tym, że radziecka propaganda windowała sprawę wystrzelenia przez nich pierwszego czarnoskórego kosmonauty, i pierwszej kobiety, udowadniając tym samym rzekomo jaki komunizm jest postępowy i tolerancyjny dla wszystkich ludzi, a amerykańscy ‘’burżuje’’ są ‘’be’’.

Z drugiej strony legendarny amerykański pisarz sf Philip K. Dick uważał całą tę ‘’zimną wojnę’’ za mydlenie oczu społeczeństwa, a tak naprawdę – jego zdaniem – oba niby zwaśnione mocarstwa od dawien dawna współpracują ze sobą potajemnie.

I bądź tu człowieku mądry. W każdym razie wcześniejsza opinia tegoż wspomnianego na początku internauty daje do myślenia. Niby prosta, zdroworozsądkowa, ale czasem to prostota jest najlepszym rozwiązaniem, a nadmierne kombinowanie zwodzi na manowce.


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale