37 obserwujących
547 notek
643k odsłony
  863   0

Oskarżam premiera Tuska

 

Prokuratura Rejonowa, Warszawa Śródmieście

ul. Krucza 38/42, 00-512 Warszawa

 

 

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstw

 

Na podstawie Art. 10 kpk w związku z art. 303 kpk niniejszym zawiadamiam o prawdopodobieństwie popełnienia przez Donalda Tuska - premiera RP przestępstw:

  1. Przeciw Art. 119 Kodeksu Karnego (nawoływanie do popełnienia przestępstwa polegającego na użyciu przemocy wobec osób z powodu ich przynależności politycznej).

  2. Przeciw Art. 30,32 i 151 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Uzasadnienie

 

Ad 1.

Jak doniosły media, w dniu dzisiejszym (21 października 2010) Donald Tusk stwierdził iż szef największej partii opozycyjnej nazywał Premiera i/lub Prezydenta zdrajcamii ruskimi agentami.Ponieważ nie są znane takie wypowiedziJarosława Kaczyńskiego, należy domniemywać że Premier je wymyślił. A ponieważ zrobił to w sytuacji konfliktu politycznego, który zaowocował już jedną ofiarą śmiertelną, jego celem nie mogło być nic innego jak zaostrzenie tegoż konfliktu - co może skutkować dalszymi ofiarami. Premier wielokrotnie posługiwał się taką strategią działania, przy której korzystał na bardzo skrajnych zachowaniach swoich zwolenników, tym samym je akceptując i/lub pochwalając. Dla przykładu gdy Janusz Palikot zaczął oskarżać prezydenta Lecha Kaczyńskiego o chorobę psychiczną i żądać jego przebadania się - działania te zostały wsparte ogłoszeniem wyników badań Premiera Tuska. Nie ma żadnych podstaw do tego, by twierdzić iż tym razem jest inaczej. Eliminacja przeciwników politycznych przybiera najbardziej skrajne postacie (łącznie z mordem), a Premier dostarcza argumentów, które mogą być odbierane jako usprawiedliwienie. Nawet jeśli więc Premier nie podejmuje takich skrajnych działań osobiście - jego postawa może i powinna być traktowana jako nawoływanie.

 

Ad 2.

Premier Donald Tusk obejmując urząd przysięgał: "...że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej". Tymczasem postanowienia Konstytucji były przez niego łamane wielokrotnie:

  • Artykuł 30 Konstytucji mówi o tym, że godność człowieka jest nienaruszalna "a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych".Tymczasem Donald Tusk wielokrotnie posługiwał się pomówieniami wobec członków poprzedniego rządu, mówiąc bez żadnych podstaw o ich nielegalnych działaniach. Zaczął jeszcze zanim został premierem (m.in. mówił o przeciekach z prokuratury tzw. 'taśm Oleksego'). Później on i jego partia wielokrotnie posługiwali się bezpodstawnymi pomówieniami (taki charakter miało choćby powołanie komisji śledczej tropiącej rzekome przestępstwa rządu J. Kaczyńskiego) i 'stygmatyzacją' przeciwnika (łącznie z posądzeniami o chorobę psychiczną).

  • Art.32. Konstytucji zawiera zapis:

    "Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."

    Tymczasem rząd pod kierunkiem Donalda Tuska od samego początku podjął przeróżne działania dyskryminacyjne wobec dyrektora Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka. Zaczęło się od zapewnienia Premiera, że się 'uważnie przyjrzy'. Potem było unieważnianie podpisanych umów i rozstrzygniętych konkursów, wynajdywanie kruczków prawnych - wszystko by utrudnić zgodne z prawem (a nawet motywowane interesem społecznym) działania o. Tadeusza Rydzyka. Takie skupienie uwagi przez państwo na jednym obywatelu nie tylko jest jawnym pogwałceniem art 32 Konstytucji, ale nawet budzi wątpliwości w kontekście art 256 (propagowanie ustroju totalitarnego).

Zgodnie z artykułem 8 Konstytucji, jest ona najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Więc działania Premiera łamiące przepisy Konstytucji są przestępstwem, a Premier powinien za nie odpowiedzieć przed sądem. Postępowanie przed Trybunałem Stanu dotyczy bowiem jedynie czynów, które nie stanowią przestępstwa. Tymczasem wiele z czynów Premiera łamiących art 32 Konstytucji jest równocześnie przestępstwem - zarówno w świetle Konstytucji, jaki i Kodeksu Karnego. W szczególności Art. 212 KK uznaje za przestępstwo pomawianie grupy osób o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej.Premier zaś wielokrotnie w swych wypowiedziach używał sformułowań mających na celu poniżanie w opinii publicznej opozycji politycznej. Kierowana przez niego partia wytworzyła coś, co zostało nazwane 'przemysłem nienawiści'. Polityków opozycji przedstawiano jako chorych psychicznie maniaków, a ich popieranie jakoobciach(na przykład plakaty na bilbordach z hasłem: rządzi PiS Polakom wstyd”).

Jerzy Wawro

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale