A w nim:
"Oprócz zamrożenia gotówki, kont oraz zakazu udostępniania jakichkolwiek zasobów gospodarczych ustawa wprowadza administracyjny zarząd przymusowy nad przedsiębiorstwem. Może on trwać aż 36 miesięcy bez jakiejkolwiek zgody sądu powszechnego. Zarząd ten powołuje się wprost po to, aby doprowadzić do przymusowego zbycia firmy lub przejęcia jej aktywów bezpośrednio na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 28 ust. 1 uchwalonej ustawy przejęcie własności następuje na podstawie arbitralnej decyzji ministra właściwego do spraw gospodarki. A zatem aktualny minister finansów Andrzej Domański otrzymuje do ręki narzędzie finansowej i gospodarczej pacyfikacji podmiotów, które nie sprzyjają obecnemu rządowi. To ostateczna decyzja polityka stanowi bezpośrednią podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej i wywłaszczenia prawowitego właściciela.
W pakiecie sankcji znalazły się również drakońskie kary finansowe nakładane w drodze administracyjnej sięgające aż 20 milionów złotych oraz sankcje karne przewidujące karę do 12 lat pozbawienia wolności za naruszanie i obchodzenie ograniczeń. Ponadto cudzoziemcy mogą zostać automatycznie wpisani do wykazu osób niepożądanych, a przedsiębiorcy natychmiast wykluczeni z rynku zamówień publicznych.
Kara pieniężna do wysokości 20 000 000 zł (20 mln zł) za niezamrożenie środków, udostępnienie zasobów podmiotowi z listy lub inne formy naruszenia zakazów.
Pozbawienie wolności od 6 miesięcy do lat 8: za udostępnianie środków finansowych/zasobów podmiotom sankcjonowanym, brak zamrożenia aktywów lub realizację transakcji z podmiotami kontrolowanymi przez określone państwa trzecie.
Pozbawienie wolności od 1 roku do lat 10: jeśli czyn powyższy dotyczy mienia o znacznej wartości.
Pozbawienie wolności od 3 miesięcy do lat 5: za umożliwienie wjazdu lub tranzytu przez terytorium RP osobie objętej zakazem.
Pozbawienie wolności do lat 10 (lub do lat 12): za nielegalny obrót towarami i świadczenie usług objętych sankcjami. Najwyższy wymiar kary (do 12 lat więzienia) dotyczy sytuacji, gdy czyn dotyczy mienia o znacznej wartości lub towarów o podwójnym zastosowaniu (cywilno-wojskowym).
Zdaniem wielu prawników poprzez przeforsowanie rozwiązań z druku nr 3003 rząd dąży do wprowadzenia przepisów jawnie godzących w porządek prawny, interes publiczny oraz fundamentalne prawa obywatelskie. Rząd będzie mógł doprowadzić do zablokowania lub wyłączenia konta internetowego oraz niewygodnych profili w mediach społecznościowych. Mechanizm ten nie polega na bezpośrednim, administracyjnym usunięciu konta przez urzędnika, lecz na nałożeniu drakońskich sankcji gospodarczych i finansowych. Najgorsze jest jednak to, że to wszystko będzie mogło być zrealizowane bez wyroku sądu, który będzie miał dopiero znacznie po długim procesie i uzyskaniu prawomocnego rozstrzygnięcia. Nie można nie zauważyć, że te przepisy nie służą bezpieczeństwu państwa, ale mogą się stać narzędziem do walki z konkurencją polityczną i kneblowania ust krytykom rządu."


Komentarze
Pokaż komentarze (8)