KAP1 KAP1
2683
BLOG

37. Historia Polski vs historia Łotwy

KAP1 KAP1 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 61

Mój mistrz Bagiński zrobił jakże wspaniały film, który został opisany przez PARP jako Hit Światowej Wystawy EXPO 2010 w Szanghaju animowaną „Historię Polski” do tej pory mogli oglądać jedynie goście Pawilonu Polski, których było już prawie 5 mln.[...] według autora, wizualny poemat, gdzie „ważne momenty naszej historii wymieszane są ze skojarzeniami, z symbolami, prezentacjami miast, ludzi, charakterystycznych budowli; to obraz, na którym przewijać się będzie mapa, wizualne wyjaśnienia konkretnych sytuacji, ważne gesty, ważne słowa.” Film poniżej:

Czego to tutaj nie ma? Najpierw słowianie przychodzą objąć puszcze w posiadanie, budują osady. Jakże pięknie jest ukazany widok oddzielonych od pozostałej części zachodniej i południowej Europy plemion słowiańskich - widok niczym z gry komputerowej - strategii czasu rzeczywistego.  Państwo Franków, Burgundia, Włochy, Imperium Romańskie - mają zarysowane granice, a Morawy, Madziarowie, Ruś Kijowska i Polska - dopiero się kształtują podpijając sąsiednie plemiona.

Obrazowo jest pokazany chrzest Polski 966. gdzie pomniki starej kultury są niszczone, wręcz wyrywane jak drzewa z korzeniami. a na to miejsce stawiane są krzyże i budowane murowane kościoły. Pięknie pokazany zjazd w Gnieźnie w roku 1000 (chociaż wygląda jak koronacja, która odbyła się nieco później), ale który Chińczyk zrozumie niuanse?

Potem podbicie Kijowa, gdzie Bolesław Chrobry wyszczerbił swój miecz zwany szczerbcem. Kto by pomyślał, że będę pamiętał takie szczegóły? Wspaniałe sceny batalistyczne. Potem sprowadzenie krzyżaków do Polski w 1226 roku przez księcia Konrada Mazowieckiego (podczas rozbicia dzielnicowego) i powstanie potężnego państwa na północy, które podbiło plemiona pruskie (gdzieś tam jest Olsztyn - moje rodzinne miasto).

Aż w końcu przeskok do 1333 roku, gdy koronowany zostaje Kazimierz Wielki, co to "zastał Polskę drewnianą i zostawił murowaną" - tak też to jest przedstawione w filmie. Mamy tutaj powstanie Akademii Krakowskiej w 1364 roku, krakowskie sukiennice, rozwój handlu, widoczną na mapie budowę miast, łączących je dróg, zasiewanie pól uprawnych, a w 2:24 pojawia się pierwszy, drewnniany  młyn. No i nagle pojawia się data 1377.

Tego skojarzenia nie zajarzyłem, bo wtedy Ludwig Węgierski organizował wyprawę odwetową na Litwę, a na mapie pokazane jest jak to właśnie Litwa zalewa Polskę.

Za to już w kolejnym kadrze mamy bitwę pod Grunwaldem 1410 - zjednoczoną Polskę i Litwę. No tak, który Chińczyk zrozumie niuanse naszej historii? Kto będzie wnikał, że Unia Lubelska będzie dopiero w 1569 roku?

Co ciekawe, scena dotycząca bitwy pod Grunwaldem trwa długo, ale sama bitwa tym razem nie jest pokazana. Za to widać później czym skutkuje możliwość przesyłania towarów morzem. Mamy oczywiście scenę z Mikołajem Kopernikiem. I potem jeszcze kolejną, jakże wymowną, na której pokazane są wszystkie europejskie uczelnie z tego okresu (nie wiedziałem, że ich było wtedy tak mało). Chociaż rozmiar Polski też przemawia do wyobraźni:

I pomyśleć. Tyle się wydarzyło, a jesteśmy dopiero w trzeciej minucie filmiku. W 3:20 pojawia się ulepszona wersja młyna i tłusty właściciel. Mamy zamek na wzgórzu, niejako doglądający pływających po rzece dużej ilości barek. W tym samym czasie, jakże obrazowo pokazane są wschodnie rubieże Rzeczypospolitej (już) Obojga Narodów - niczym starcie tytanów:

Uświęconej dniem świętym w Rosji faktu zdobycia i utrzymania przez Polaków Moskwy nie będzie na filmie. Nie będzie też potopu szwedzkiego. Zamiast tego przeskakujemy od razu do 1683 roku i bitwy pod Wiedniem, ale też bez wyjaśnienia jej znaczenia - ot ładni panowie ze skrzydełkami w pieknych zbrojach atakują wroga niczym jeźdzcy Rohanu idący z odsieczą oblężonemu Minas Tirith, odważnie wbijając się klinem w potężne armie Mordoru.

I tak oto zbliżamy się do połówki filmu. Zwycięstwa już tylko na obrazach. Kuligi. Pijaństwo. Zabawy. Tańce. Dworki zamieniają się w piękne pałace, aż w 4:11 znowu pojawia się nasz młyn - tym razem zniszczony i zaniedbany. Na tym tle grubas-szlachcic rozrzucający pieniądze biedakom, chyba swoim chłopom wygląda naprawdę złowieszczo.

No i bęc. Zmiana muzyki, nastroju i trzech wielkich dzieli Polskę na strzępy. Chociaż w porównaniu z Polską nie takich wielkich. Gdyby nie panujące w Polsce rozpasanie, to kto wie, jakby się potoczyła dalej historia:

W filmie mamy jeszcze pokazany zryw w 1791 z kosynierami w tle (właściwie Ustawa Rządowa z dnia 3 maja) stanowiła podstawową i formalną zmianę ustroju Polski na konstytucyjną monarchię dziedziczną. Był to formalny koniec Polskiej Rzeczypospolitej Szlacheckiej. Powszechnie przyjmuje się, że Konstytucja 3 maja była pierwszą w Europie i drugą na świecie (po konstytucji amerykańskiej z 1787 roku) nowoczesną, spisaną konstytucją. Konstytucja 3 maja została ustanowiona ustawą rządową przyjętą tego dnia przez sejm. Została zaprojektowana w celu zlikwidowania obecnych od dawna wad systemu politycznego i miała stanowić formalny koniec Polskiej Rzeczypospolitej Szlacheckiej. [źródło]

Potem już tylko gorzej. Rozdzierana mapa polski niczym rozdzierane sukno, a widok zapadającej się ziemii - dzielącej Polskę na części naprawdę przejmujący. Konspiracje. Niewola. Sybir. Nocne pożegnanie z kochającą kobietą. Partyzantka. I kolejne powstania i kolejne. Listopadowe - 1830. Styczniowe - 1863. Emigracja. Fryderyk Szopen. Adam Mickiewicz.

Ale mimo to, nawet pod zaborami - Polska z punktu widzenia Chińczyków jest nowoczesna. Powstaje kolej Wiedeń - Warszawa. Powstają manufaktury. I wtem - nieznacznie powtórzona scena z początku filmu. Tym razem słowianin rzuca biały piasek i Polska znowu odzyskuje wolność 1918, a w chwilę potem znowu wojna - tym razem z bolszewikami i wygrana w bitwie określanej "cudem nad Wisłą", chociaż to nie był żaden cud, bo szczęście w tej wygranej nie miało nic do rzeczy.

I znowu wzruszające obrazy. Budowa przemysłu, również stoczniowego - w Gdyni miasto od podstaw. Rozwój kultury. Kino Polonia. I nagle wiadomość w gazecie - "Armia hitlera u bram Polski". 1939. Pierwsze działa Schleswig-Holstein. Jakże obrazowo ukazane czołgi i samoloty. Zniszczone miasto, same gruzy - pewnie Wieluń. A ze wschodu znowu wkraczają Rosjanie i podają ręce Niemcom:

Obozy koncentracyjne. Polscy piloci w bitwie o Anglię, dywizjon 303, 304 - piękne sceny batalistyczne. Bitwa o Monte Casino i nagle płynne przejście w Powstanie Warszawskie, gdzie biegnący z tyłu żołnierz podejmuje karabin tego, który ginie z przodu (ten z przodu poległ pod Monte Casino, ten z tyłu juz jest w Warszawie). Zrywane w Warszawie hitlerowskie flagi, a na to miejsce wieszane polskie, by za chwilę pojawiły się portrety Stalina. Mamy sceny "Budujemy nowy dom", "Kobiety na traktory". Strajki. Solidarność. Papież 1978 mówiący "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemii, tej ziemii". Znowu strajki. Znak zwycięstwa przeciwko charakterystycznym policyjnym nyskom. I nagle okrągły stół, aż w końcu - warszawskie domy ze szkła - takie same jak w pozostałej części Europy.

I gdyby ktoś jeszcze miał złudzenia - PARP uznał, że już nie jesteśmy Polakami. Jesteśmy teraz Europejczykami. Budynki z końcowej sceny filmu nie mają już nic z polskiej kultury w sobie, a zamiast flagi narodowej czy orła, widzimy symbole europejskie. I tak już do końca filmu.

Na zakończenie. Historia Łotwy (również 8 minut), jakże inna od polskiej:

  1. Przyszli krzyżowcy i przymusem kazali wierzyć w biblię 1201
  2. Przyszli dzicy Rosjanie i kazali sobie służyć 1577
  3. Przyszli Polacy, pogonili Rosjan i znowu kazali wierzyć w biblię
  4. Przyszli protestanci
  5. Przyszli Szwedzi i pogonili Polaków 1700
  6. Przyszli Rosjanie i pogonili Szwedów 1721 (okno nao
  7. Przyszedł Lenin i głosił rewolucję 1917
  8. Przyszli Niemcy i pogonili Rosjan
  9. Przyszli Rosjanie i pogonili Niemców
  10. Łotysze pogonili wszystkich i odzyskali niepodległość
  11. Przyszli Rosjanie w 1940 i ogłosili "przyjaźń"
  12. Przyszli Niemcy i pogonili Rosjan (Łotysz w mundurze niemieckim)
  13. Przyszli Rosjanie i pogonili Niemców (Łotysz znowu w mundurze rosyjskim)
  14. W 1991 roku - niepodległość i zabarykadowanie się z napisem "nie przeszkadzać"

Prawda, że jakże inna historia?

KAP1
O mnie KAP1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (61)

Inne tematy w dziale Kultura