Chcesz być polskim żołnierzem?
Chcesz być uczciwy, dbać o honor armii i swoich kolegów?
W III RP?
Chyba ci się, synku, coś po...ło.
"Płk pilot Bartosz Stroiński, szef eskadry specpułku, który ujawnił, że podpisał inny protokół stenogramów rozmów w kabinie pilotów TU 154 M, niż oficjalnie Polsce przekazał MAK, usłyszał prokuratorskie zarzuty w związku ze smoleńskim śledztwem."
Domyślam się, że prokuratura wojskowa jest w stanie znaleźć "dowody", w tym także zeznania polskojęzycznych, sowieckich żołdaków, na poparcie oskarżenia Bartosza Stroińskiego nawet o szykowanie zamachu na Donalda Tuska i Władimira Putina.
Podejrzewam, iż mając tego pełną świadomość Stroiński będzie milczał i np. po wyroku "w zawiasach" odejdzie z wojska.
Ale jeśli by zmieniła się władza i wojskowi dowódcy?
Ilu jeszcze takich Stroińskich teraz milczy?
I my tu sobie dyskutujemy o debatach (jakich debatach?) i o wyborach (jakich wyborach?).
Kiedy wojnę o prawdę przegrywają żołnierze.
Inne tematy w dziale Polityka