Uciekając z odbywającego się w Krynicy panelu na temat podatków, zanim doszło do części dyskusyjnej, która umożliwia zadawanie pytań.
Po czym natychmiast podjął "debatę ekonomiczną" na Facebooku:)
Pętakom zawsze najlepiej wychodzą "debaty" w pluciu na odległość i zza węgła.
Tyle tylko, że w takiej sytuacji o tym, że bredzą, przypominać im muszą na tym Facebooku komentujący.
Inne tematy w dziale Polityka