"Z największą odrazą przyjąłem wygląd pierwszego numeru tygodnika „Wręcz Przeciwnie", która przedstawia postaci dwóch czołowych polskich polityków w stroju liturgicznym udzielających sobie nawzajem Komunię św.
Okładka nowego tygodnika obraża moje katolickie sumienie! Odbieram ją za bluźnierstwo i kpinę z Mszy św. oraz jednego z najważniejszych artykułów wiary katolickiej – wiary w Najświętszy Sakrament.
Jest mi z tego powodu szczególnie przykro, gdyż poproszony kilka tygodni temu przez redakcję pisma o przygotowanie artykułu na temat Donalda Tuska, na co niestety przystałem, nie znałem wyglądu okładki pisma. Artykuł Casino Gdańsk, który przygotowałem wspólnie z Adamem Chmieleckim, jest moim ostatnim tekstem dla „Wręcz Przeciwnie".
Wszystkie osoby zgorszone okładką, która wpisuje się w obecną kampanię antykatolicką w Polsce, z całego serca przepraszam za swoją obecność na łamach pierwszego numeru tygodnika „Wręcz Przeciwnie".
Sławomir Cenckiewicz
Gdynia, 25 IX 2011 r."
A w Salonie24 dyżurny ultrakatolik Tomasz Terlikowski wyjaśnia, dlaczego Jarosław Kaczyński jest (co najmniej) tak samo zły, jak Donald Tusk.
Cytując swój artykuł z "Wręcz Przeciwnie".
Zapamiętajmy te pozy, gesty, miny. Te wykrzywione w nareszcie szczerym grymasie twarze "zwoleników" PIS, a nawet, podobno, członków tej partii. Tych "antykomunistów" ze strefy zdekomunizowanej na ulicy Czerskiej.
Tych "katolickich ortodoksów" wreszcie, którzy nie ustaną w wysiłku, aby po Kościele w Polsce nie został kamień na kamieniu, jeśli miałoby to prowadzić do likwidacji Jarosława Kaczyńskiego.
Oni jeszcze nie raz będą próbowali "zabełtać rozum w głowie" komu się tylko da.
Inne tematy w dziale Polityka