- Można też dążyć do tego, by stworzyć dla uchodźców warunki do przetrwania i umożliwić im bezpieczny powrót do krajów, z których pochodzą, gdyby sytuacja w nich się uspokoiła - dodał szef BBN.
Komentując przywrócenie przez Niemcy kontroli na granicach, szef BBN-u powiedział, że jeśli nie będzie jasnej polityki wobec uchodźców, to strefa Schengen może być zagrożona. Dodał też, że Kancelaria Prezydenta nie ma na razie precyzyjnych i spójnych informacji o stanowisku polskiego rządu w sprawie obecnego kryzysu. Chodzi między innymi o to, jaka jest maksymalna liczba uchodźców, jaką nasz kraj może przyjąć i jak się nimi potem zająć. - Kiedy stanowisko rządu będzie znane, wówczas można myśleć o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego - zaznaczył."
Przytaczam tak obszernie, bo zapewne te infomacje dzisiaj przez medialny bełkot się nie przebiją.
A ministra Piotrowska - "Sytuacja na polskich granicach jest stabilna". Przypomina mi to komunikat lekarski z OIOMu.
No i najlepsze - "Nie zachodzi konieczność dodatkowego wzmocnienia ochrony zewnętrznej granicy UE". Czyli jest tak, jak ma być?
392
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)