Oto PiS, po marnej przemowie sułtana Jarosława zarzucającej całej reszcie ugrupowań politycznych, że są ruskimi agentami, wpadł na sprytny pomysł: "podsuńmy PO ich własną ustawę i zobaczmy co zrobią". Patrząc na ostatnie wybryki PO, najwyraźniej trzaśniętego solidnie w łeb tak zwanym Idiot Ballem, można się spodziewać, że jeszcze się rozpędzą i własnego projektu nie podpiszą...
A wtedy będzie płacz i trzeszczenie słupków. Bo co to za partia, która z głupiej złośliwości nie przyjmuje własnych uchwał tylko dlatego, że zgłosiła je opozycja?
23
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze