karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
84
BLOG

Chrońmy Rysia.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny Polityka Obserwuj notkę 1

Kościół jest na etapie udowadniania swojej świadomości. Na jakim etapie się znajduję, czego oczekuje i jaka jest jego przyszłość. I jeżeli są jakieś różnice co do świadomości, to na obecną chwilę jest beton z muru, który może i kruszeje ze starości, lecz ma taką ochronę i jest tak konserwowany przez fanatyków i ich wielbicieli. Jednak pęknięcia widać. Może nie takie duże, lecz jednak próba ich zakrycia jest już na tym etapie nie możliwa.

Takim pęknięciem, a raczej wyłomem w tym betonowym świecie, jest biskup Ryś. Jego ostatnie wystąpienie w sprawie pedofilii pokazuje, że można być porządnym człowiekiem. Tak, człowiekiem nieobojętnym na zbrodnicze zachowania. Jako przełożony wyraził nie tylko skruchę lecz przede wszystkim ludzką empatie. I nie przebija się w jego stanowisku jakaś ukryta chęć zaistnienia, lecz racjonalność problemu, który istniał, istnieje i niestety będzie istniał. Ryś zdaję sobie sprawę, że dalsze milczenie to taka sama zbrodnia jak czyny pedofilskie. 

Na szczytach władzy w kościele są "ludzie", którym ten problem jest nie na rękę  Mają zbrukane sumienie nie tylko przez milczenie i nic nie robienie w tym temacie, lecz dlatego, że w sposób świadomy ukrywały tych zbrodniarzy. Takie krycie i ukrywanie pedofilii ciąży na całym kościele, świadomość istnienia rozmazuje się na wszystkie sumienia a nie odpowiednie reakcje w czasie, wtłaczają  w jeszcze większe szambo. 

Na drugim biegunie całego skandalu pedofilskiego w polskim kościele są ich ofiary. Można zrozumieć ich traumę, można współczuć, chociaż będzie to zbyt za mało, ale nie mogę zrozumieć postawy i sensu ich wypowiedzi, że to co zrobił biskup Ryś, to stanowczo za mało. Więc pytam, co jako pojedyncza osoba, praktycznie nic nieznacząca w polskim kościele, na tym etapie ma jeszcze zrobić ? Można oczywiście pokazać nazwiska, można bardziej wyraziście jeszcze to napiętnować. Można oczywiście wszystko. Nie rozumiem dlatego. Dajmy szansę takim ludziom kościoła o poglądach Rysia. Nie można od razu naciskać i mówić, że to nie takie są oczekiwania. Trzeba zrozumieć, że przebudzenie zaistniało, chociaż w takim małym stopniu, lecz zaistniało. Ryś wyciągnął rękę do dalszej rozmowy, nie odtrącać należy, tylko dlatego, że komuś  jest za mało, że więcej oczekuje. Ci wszyscy, którzy tak prędko zaszczuwają Rysia, że wyraził tylko skruchę w imieniu nie tylko swoim, lecz księży, którzy mu podlegają, powinni trochę zrozumieć, że tak mały kroczek, taki mały kamyczek może uruchomić lawinę walki z pedofilią w polskim kościele.

Postawa biskupa Rysia, a raczej jego mocne stanowisko, powinno być przykładem dla innych. Trzeba sobie zdawać sytuacje, że w obecnym czasie jest niemożliwe, żeby zrobili to inni funkcjonariusze kościelni. Musi wymrzeć takie pokolenie Głódziów, żeby świat kościoła się w jakiś sposób oczyścił. Dlatego powiniśmy chronić Rysia,która zrobił wyłom, małą szczelinę w tym betonowym kościele. Polskim kościele przede wszystkim.


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka