karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
139
BLOG

Upadek moralny Morawieckiego.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny Polityka Obserwuj notkę 3

Idąc na ustawkę z pewnym brukowcem, Morawiecki upadł już tak nisko moralnie, graniczące już z dnem. Gdyby wystąpił chociaż sam, no ewentualnie z żoną, to już byłaby jego broszka, znaczy sprawa. Pokazując zaś dzieci, cały ich wizerunek, dodatkowo ogłaszając światu, że są adoptowane, przekroczył granicę, moralności. Można i owszem, pokazać swoje dzieci, wszak jest to powód do domy, ale w tym wypadku należało zachować pewny umiar i takt.

Ogłaszając światu, że adoptowało się dzieci, jest to powód do podziwu i pogratulowania takiego czynu. Jednak całkowitego powodu do dumy Morawiecki mieć nie może. Świat zawłaszcza ten dziecięcy, jest brutalny wbrew pozorom. Dzieciaki mają swoje reguły i zasady. Pewne rzeczy akceptują a niektóre w sposób chamski nietolerują. Nie lubią odmienności. Nie mając przy okazji poczucia zażenowania, wstydu, refleksji. Są wychowywane przez świat wirtualny a tam jak wiadomo, słabo akceptowane są dzieci adoptowane, z domów dziecka. Bękarty to tylko łagodna forma nazewnictwa tychże dzieci. 

Morawiecki pokazując i ogłaszając temat swoich dzieci, stracił poczucie i wyczucie sytuacji. Przez zaślepienie w ocieplaniu swojego wizerunku, przedłożył dobro swoich dzieci na polityczną propagandę. Tym samym dopasował się do całego świata sztuczności, plastykowych wyglądów, do świata celebrytów różnej maści. Dołączył a raczej wszedł w szambo wszelkich plotkarskich portali. Jego zachowanie jako ojca jest z punktu moralnego nie do zaakceptowania. Czy jako ojciec zdaję sobie sprawę, że może adopcja zostać niezaakceptowana przez innych dzieciaków? Czy zdawał sobie sprawę, że konsekwencje psychiczne dla swoich dzieci mogą być opłakane?

Pewnych rzeczy się nie robi. Nie poświęca się tego co ma się najcenniejszego dla chwilowej korzyści politycznej. Zresztą brukowiec nie ociepli żadnego wizerunku, bo jest tylko nastawiony na sensacje. Ciekaw jestem co jeszcze się wydarzy, co jeszcze Morawiecki poświęci dla korzyści politycznych. Odda nerkę? 

Kaczyński krzyczał, że po ręcznie ręce od dzieci. No właśnie, nie może być akceptacji dla takich zachowań. Dzieciaki i tak już poprzez utratę biologicznych rodziców, czy to przez ich złe zachowanie lub śmierć, psychicznie w jakiś sposób ucierpiały. Nawet jeśli o tym nie wiedziały, bo były malutkie, to im starsze, na pewno zadają sobie pytania, co się stało, że tak się stało. Dlaczego są teraz w tym miejscu. 

Adopcja to piękna i mądra postawa. Trzeba to wspierać i pomagać. Ale też nie wolno szkodzić w taki sposób jak za robił to Morawiecki. Upadek totalny. Moralny i ludzki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka