Dzisiejsze wydanie Gazety Wyborczej zaskoczyło mnie dwukrotnie. Pozytywnie i bardzo negatywnie. Otóż przeglądając pierwszą stronę możemy natrafić na piękny i ciekawy tekst o ślubach podczas Powstania Warszawskiego. Wiadomo jest rocznica tego jakże ważnego dla naszej historii wydarzenia, więc tym przyjemniej czyta się takie teksty. Wystarczy jednak przewrócić na drugą stronę, aby przeczytać tekst Magdaleny Żakowskiej "Jeśli mój syn będzie gejem". Nie wiem czy zamierzeniem redaktorów było zestawienie dwóch przejawów miłości czy to zwykły przypadek. Mam nadzieje, że to drugie, gdyż tekst Żakowskiej jest dla mnie obleśny. Dlaczego? Ponieważ już sam język tekstu zaczerpnięty jest żywcem z ulotki propagandowej organizacji gejowskich. Przytoczona wypowiedź matki, która chciałaby mieć syna geja, bo byłoby fajnie jak u Almodovara, choć nieco zreflektowana przez autorkę, to jednak urąga swoim idiotyzmem każdemu czytelnikowi. Dalej przypowieści o wspaniałych bajkach dla dzieci o dwóch pingwinach gejach, wychowujących adoptowane dziecko, jako świetnej pomocy dydaktycznej przekraczają wszelkie dopuszczalne granice odpowiedzialności. Kilkuletnie dziecko, któremu nachalnie wtłacza się do głowy kwestie związane z seksualnością nie będzie się rozwijać normalnie, pomimo tego, że pani Magdalena uważa inaczej. Na koniec swojego felietonu pani Żakowska stawia teze, jakoby dzieci same potrafiły wybrać co jest dla nich najlepsze, bo wiedzą co je ciekawi. Ta oryginalna teza, przeczy wszystkim założeniom procesu nazywanego socjalizacją, ale przecież to nie ważne dla "nowoczesnego" rodzica jakim próbuje być pani Magdalena, której jedynym zmartwieniem wydaje się być orientacja seksualna jej kilkuletniego syna.
Dwa teksty jakże różne pokazują co było kiedyś ważne a co staje się ważne dziś. Polacy przeszli metamorfozę moralną od ludzi dla, których liczyły się rzeczy naprawdę ważne do miernot intelektualnych bezmyślnie przyjmujących czyjeś poglądy i dających się ponieść "modzie". Rzecz jasna nie wszyscy i oby tak pozostało.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)