Blog
sam sobie sterem
Krzysztof Kłopotowski
Krzysztof Kłopotowski publicysta, krytyk filmowy
221 obserwujących 476 notek 2350913 odsłon
Krzysztof Kłopotowski, 16 lipca 2017 r.

Co to jest Uczciwa Telewizja Polska

3837 56 0 A A A
Cnoty Starszych Panów

TVP wymaga strukturalnej reformy programu. Niech jeden kanał będzie dostępny dla najprostszego widza, łącząc popularne formy informacji, publicystyki i rozrywki. Masowy widz nie rozumie wielu rzeczy. Trzeba więc zwracać się do niego uproszczonym językiem i podawać informacje, które dla widzów lepiej wykształconych oczywiste. Ale oczywistości i przesadna prostota odstręczają ludzi na wyższym poziomie. Dlatego trzeba stworzyć pasmo misyjne dla widzów lepiej rozwiniętych umysłowo, czyli dla: 1. inteligencji, 2. inteligentnej klasy średniej, 3. aspirujących do takiego statusu.

Inteligent to na przykład nauczyciel. Inteligentna klasa średnia to oświecony przedsiębiorca; zarabia lepiej od nauczyciela i ulega pokusie egoizmu, bo kto lubi dzielić się bogactwem? Za komunizmu zaniknęły w Polsce wzorce zamożnego obywatela, który troszczy się o innych i jest patronem wyższej kultury. Trzeba z takich ludzi lepić elitę Polaków, aby naprawić skutki okupacji, komuny, masowej emigracji niepokornych stanu wojennego i ślepej dziś pogoni za pieniądzem. To jest warstwa społeczna, która powinna mieć poczucie odpowiedzialności za państwo i kulturę. Dla dobra wspólnego musi mieć swoje forum w TVP.

Szczytowym osiągnięciem kulturalnym TVP jest Kabaret Starszych Panów. Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski stworzyli szkołę przetrwania dla inteligencji w komunizmie. Dziś uderza ich ton łagodnej rezygnacji, jaką przyjął inteligent wobec totalitarnego państwa. Niby ulegał tylko niemocy starszego wieku, ale w gruncie rzeczy chodziło o niemoc społeczną i polityczną. Obaj Starsi Panowie skupili się na ratowaniu formy człowieka wykształconego ("Mambo Spinoza"), który zachowuje dystans do świata ("Piosenka jest dobra na wszystko") i traktuje z rozbrajającą ironią swą rolę obrońcy wyższych wartości kulturalnych wobec barbarzyńców.

Postawa Starszych Panów jest dzisiaj do przyjęcia niemal w całości, z wyjątkiem łagodnej rezygnacji, bo nie ma ku niej powodu w wolny kraju. Natomiast wykształcenie, dystans wobec zjawisk, na które nie mamy wpływu, autoironia, życzliwość nawet wobec barbarzyńcy, nadają się na cnoty nie tylko tradycyjnej inteligencji, a także klasy średniej. Łagodzą skutki wyścigu szczurów. Należą również do klasycznych cech elity społecznej. Tak po prostu zachowuje się człowiek rozumny.

Tymczasem Polska krwawi. Wyjeżdżają najlepsi i najbystrzejsi - za chlebem, lecz także za szerszym oddechem. Uciekają nie tylko od biedy, ale i skarlenia na prowincji Europy, od naszej klasy politycznej, od pijackich śpiewów przy biesiadnym stole. Gombrowicz zauważył, choć posłużył się cudzym cytatem: "Na Polakach najbardziej odcisnęła się epoka saska; naród jest ciemny, chamski, zadzierzysty". Dlatego trzeba nam ciągle odtwarzać zanikającą elitę społeczną. Służy temu system oświaty powszechnej, jednak telewizja jest po szkole medium wychowawczym o najszerszym zasięgu. Wprawdzie nie zastąpi lepszego świata, ale może ukazywać Polskę jako zadanie dla obywateli. Nie gódźmy się na dyktaturę ciemniaków. Nie żyjemy w epoce Starszych Panów, żeby przyjmować jak oni z łagodną rezygnacją dyktaturę rynku. Mamy wolność polityczną i możemy głośno żądać przestrzegania prawa, czyli zapisu ustawy o misji telewizji publicznej.

Ostrożna reforma

Zawracanie tankowca w pełnym biegu na morzu trwa 24 godziny. Zawracanie TVP ze złego kursu musi odbywać się z ramówki na ramówkę. Stopniowe podnoszenie poziomu przekona wielu telewidzów, że wysiłek umysłowy mieści się w zasięgu ich możliwości. Może pozyskać dla wyższej kultury ludzi, którzy nie przyszliby do programu zakładanego od nowa, jak się stało w wypadku TVP Kultura.

Już widzę przerażenie w oczach księgowych TVP. Jednak lukę po pieniądzach, które pochodzą ze sprzedaży widzów reklamodawcom, wypełni abonament, o który trzeba walczyć z całych sił. Ale nie dostaniecie  na Woronicza zgody społecznej na realne ściągnie abonamentu, jeśli nie będzie wyraźnie misyjnego programu.

Wątpię, żeby zarząd Telewizji Polskiej odepchnął dużą część widowni do stacji prywatnych. Proponuję więc rozłożyć reformę programową na etapy. Dzięki temu będzie dosyć czasu, żeby poprzesuwać publiczność między kanałami; to zależy od koordynacji pracy anten i promocji zmian.

Herbert patronem widzów inteligentnych

Mam nadzieję, że nadejdzie czas, kiedy można będzie patronem TVP ogłosić - ni mniej, ni więcej, tylko Zbigniewa Herberta. Stawiać go przed oczy naszej klasie średniej, nawet tej inteligentnej, wydaje się zrazu pomysłem szalonym. Dla wielu biznesmenów świat zaiste wygląda różowo, "jak rzeźnia o poranku". Cnota, która "przez zaciśnięte usta mówi wielkie nie", nie cnotą jest dla nich, lecz głupotą. Ale pamiętajmy, że ikony kultury pełnią różne role. Dla jednych ludzi są wzorem do naśladowania wprost. Innym dopełniają własną małość i wtedy grają rolę terapeutyczną. Jest to bardziej wyraźne w wypadku ikon religijnych. Między ikoną a wiernym jest przepaść, a przecież daje ona pociechę i wyznacza kierunek jego życiu.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

W TVP Kultura występuję w talk show o ideach "Tanie Dranie: Kłopotowski/Moroz komentują świat. Poniedziałki ok. 22.00

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Proszę rzucić okiem na Tanich Drani w TVP Kultura. W tym programie razem z Jakubem Morozem...
  • NIe mam postulatu zastąpienia uniwersytetu przez telewizję. TVP ma być uzupełniająca
  • Nie napisałem, że polska inteligencja jest wałachowata, ale owszem, krytykowałem ospałość...

Tematy w dziale Kultura