„Stan wojenny uchronił Polskę przed rozpadem i ruiną”.
To główna informacja widniejąca na pierwszym miejscu portalu Onet.
Oczywiście dalej po kliknięciu dowiadujemy się, że jest to opinia Czesława Kiszczaka zeznającego przed sądem, ale jak wiadomo „młodzi, dobrze wykształceni z dużych miast” żywią się z reguły hasłami, słowami kluczami i właśnie eksponowanymi nagłówkami.
W sobotę zaś w Poznaniu, Marek Siwiec, Krystyna Łybacka, hiszpański deputowany Miquel Angel Martinez oraz członkowie Obywatelskiego Ruchu Obrony Pomników i Pamiątek Lewicowych w Wielkopolsce "Walter" protestowali przeciwko likwidacji pomnika „bohatera”, gen. Karola Świerczewskiego.
W sumie zgromadziło się około 40 osób.
„Bohaterowi”, który się „kulom nie kłaniał”, walczył w szeregach armii czerwonej w wojnie polsko-bolszewickiej, w Kąkolewnicy własnoręcznie podpisywał wyroki śmierci na polskich patriotów, a po wojnie zwalczał podziemie niepodległościowe, hołd oddają ludzie, którzy dokonali historycznego zwrotu i Moskwę zamienili ochoczo na lewacką Brukselę.
Marek Siwiec wystapił przeciwko rotmistrzowi Pileckiemu w PE zas zajadle broni komunistycznego bandziora.
I teraz najważniejsze. Uczestnicy wiecu odegrali „I-szą Brygadę”.
To już szczyt bezczelności granie tego marsza człowiekowi, który w 1920 roku stanął przeciwko polskiej armii z Wodzem Naczelnym Marszałkiem Piłsudskim, w szeregach, której aż roiło się od żołnierzy I-szej Brygady i zapewne do nich strzelał.
Ten, zdrajca, morderca, alkoholik, a przede wszystkim radziecki generał w polskim mundurze znajduje w III RP obrońców. W III RP, w której pomysł uczczenia pomnikiem Romana Dmowskiego spotykał się z histerycznym atakiem elit.
Warto przypomnieć jedne z ostatnich słów Herberta:
”Ja bym chciał to sprowadzić na ziemię :;polską, zroszoną łzami naszych braci i sióstr, i powiedzieć, że jedną z najbardziej mnie męczących spraw jest niejasność. Całkowita niejasność sytuacji. Jaka jest tego geneza ? Otóż geneza to Okrągły Stół (..) Panowie, którzy zawierali to porozumienie- to był KOR, intelektualiści, prawda? Popełnili błąd kainowy. Nie waham się powiedzieć, bracia i siostry, to był błąd kainowy (...) Tego ustroju nie uważam za Trzecią Rzeczpospolitą, a za kontynuację PRL z ludzką twarzą. I o to KOR-owcom chodziło. Żeby tu był PRL z ludzką twarzą, a oni byli na wierzchu (..) Z tego zaniedbania, z nie rozliczenia, z Okrągłego Stołu, który narzucił pewien system- oczywiście system podły- bierze się całe zło (...) Została pognębiona podmiotowość tego narodu. To znaczy : naród dostał w pysk, napluto na niego, na wszystkie jego marzenia.”


Komentarze
Pokaż komentarze (8)