11 obserwujących
220 notek
243k odsłony
2176 odsłon

Ekstraklasa 22. kolejka, czyli barbarzyńcy na Łazienkowskiej

Żenada na Żylecie/fot. Piotr Kucza
Żenada na Żylecie/fot. Piotr Kucza
Wykop Skomentuj129

I znowu niewiele będzie dziś o piłce. Chciałbym coś napisać o coraz lepiej rokującej młodzieży. O tym, że Puchacz, Moder, Buksa i Rosołek trafili, a Karbownik i przede wszystkim Jóźwiak byli w swoich meczach najlepsi na boisku.
Wspomniałbym też pewnie o tym, że Filip Marchwiński, prawdopodobnie najlepszy z młodych, właśnie przedłużył do czerwca 2023 swój kontrakt w Lechu, a do Gdańska trafił pierwszy w historii  Ekstraklasy Afgańczyk.

Chciałbym napisać jeszcze dużo więcej, ale nie, nie da się, znowu muszę, względnie musimy zajmować się troglodytami z Łazienkowskiej, którzy zapewne sami nie rozumieją, co zrobili. I tylko normalnych kibiców z Warszawy żal...
W tym momencie wielu pomyśli sobie tak, chłopie daj spokój, nie warto zajmować się idiotami i pewnie mieliby racje gdyby nie konsekwencje takich zachowań.
Gospodarka rozwija się niemal wzorowo, jest w niej coraz więcej pieniędzy i wydawałoby się, że z czasem coraz większe środki trafią też do rodzimej piłki kopanej.
Otóż nie, nie trafią, niby dlaczego miałyby trafić, skoro w tak haniebny sposób traktuje się potencjalnych inwestorów.

Przypomnijmy co się stało.
Podczas meczu PKO Ekstraklasy Legia Warszawa - ŁKS Łódź na trybunach pojawił się transparent w języku francuskim skierowany bezpośrednio do Gregoire'a Nitota, który ma zostać nowym właścicielem Polonii Warszawa. Słowa? To były groźby karalne!
Francuz mieszka od 20 lat w Polsce, jest właścicielem firmy Sii Polska i ma zamiar zainwestować miliony w odbudowę Polonii Warszawa.

"Nadal masz szansę się wycofać. Ciągle masz klientów, a firma działa" – To przecież brzmi jak bezpośrednia groźba w stronę francuskiego biznesmena.

W ostatnich dniach pojawiła się fala negatywnych komentarzy nt. firmy Nitrota. Internauci twierdzili m.in., że pracują tam Chińczycy zarażeni koronawirusem i panują warunki pracy niezgodne z zasadami BHP. Okazało się, że to była zorganizowana akcja Żylety i okolic.
Do sytuacji odniosły się władze Polonii.

"Zachowanie niektórych osób, które ostatnio zorganizowały się, żeby zniszczyć reputację polskiej firmy, w której pracują sympatycy różnych klubów, jest dla nas trudne do zrozumienia. Takie działania na pewno nie mogą być usprawiedliwione miłością do piłki, czy do swojego klubu. Jest nam bardzo przykro i współczujemy wszystkim, których te działania dotknęły. Zdecydowanie jesteśmy za zdrową rywalizacją na boisku i przeciw wszelkim przejawom nienawiści" - czytamy w oświadczeniu klubu.

To nie wszystko.
Tuż obok transparentu „francuskiego” wisiał drugi, kto wie czy nie jeszcze bardziej żenujący, skierowany do 17-letniego piłkarza Legii.
„Kisiel won z Legii!”

„Żenadometr eksplodował po transparentach na Legii”

Tak skomentował to warszawski serwis Weszło i trudno się z nim nie zgodzić, a tak opisał całą historię :
„Przypomnijmy: 16 listopada 2019, przed bursą na Powiślu Kisiel w towarzystwie rodziców i młodszej siostry. Tu został zwyzywany przez bandytów, a ostatecznie uderzony. Jego bliscy zostali opryskani gazem. Powód? Kisiel trenuje w Polonii. Takie były wnioski wyciągane po uczestników zajścia po hasłach, jakie leciały w jego kierunku.
Kilka dni temu Kisiel przeszedł do Legii. To, najwyraźniej, też nie spodobało się na Żylecie. A we wszystkim najsmutniejsze jest to, że ponoć sam Kisiel… to legionista, kibicował temu klubowi od dziecka, tylko się kiedyś nie dostał na jakiś wczesny legijny nabór i tak to dalej poszło.

Obok transparentu wymierzonego w siedemnastolatka, mieliśmy przekaz po francusku. W ogólnym skrócie, jak się łatwo domyślić, kibole sugerują, że jak tylko inwestor Gregoire Nitot wejdzie w Polonię, albo chociaż jakkolwiek ją wesprze, to się posypie jego firma, będzie pozamiatane. Groźba jest konkretna „masz jeszcze klientów, przedsiębiorstwo jeszcze funkcjonuje…”. Cóż, nie wiemy nawet jak chcieliby tę groźbę wprowadzić w życie, skoro firma jest w głównej działalności resellerem Microsoftu, SAP i paru innych istotnych systemów – coś nam mówi, że nagły bojkot kiboli Legii jakoś by nie zabolał, a jakakolwiek akcja po prostu przekracza możliwości”.

Chciałem na koniec dopisać jeszcze kilka słów komentarza, ale wszelkie, które przychodzą mi do głowy, nie nadają się do „druku”...

Udanych typów, a szaleńcom z Żylety opamiętania.

1. Górnik – Arka
2. Lechia – Piast
3. ŁKS – Wisła Płock
4. Pogoń – Śląsk
5. Raków – Legia
6. Jagiellonia – Korona
7. Zagłębie – Wisła Kraków
8. Cracovia - Lech

Wykop Skomentuj129
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport