13 obserwujących
241 notek
284k odsłony
2122 odsłony

Ekstraklasa 37. kolejka, czyli koniec wieńczy dzieło, a dzieciaki rządzą

Dzieciaki rządzą
Dzieciaki rządzą
Wykop Skomentuj246

Przed nami ostatnia kolejka Ekstraklasy, kolejka od której praktycznie już nic nie zależy. Wprawdzie czysto hipotetycznie i matematycznie Piast nadal ma jakąś milimetrową szansę by odebrać Lechowi wicemistrzostwo, ale przecież nawet w Gliwicach nikt w to nie wierzy.

Koniec wieńczy dzieło

Stwierdzenie, że koniec wieńczy dzieło jest przed ostatnią kolejką oczywistą oczywistością.
Dodajmy, że kolejką słabą, praktycznie bez znaczenia. Swoją drogą ja to umiem zachęcić:)
Gdybym był złośliwy, to dodałbym jeszcze, że taki koniec jakie dzieło (sezon) lub odwrotnie.

No to jaki to był sezon?

Niedawno pisałem, że nawet jeśli Ekstraklasa poziomem nie poraża, to przynajmniej nie brakuje w niej emocji, a tu nagle mamy sezon w którym ostatnie dwie kolejki muszą się odbyć, ale znaczenia nie mają żadnego.
Czy to znaczy, że ten sezon był jakoś spektakularnie gorszy niż dwa/trzy ostatnie?
Otóż niekoniecznie, grali tak jak grali, ale w tym naszym tunelu pojawiło się światełko i to wcale nie takie małe.

Pojawiła się nadzieja

Nadzieja na to, że nasza piłka idzie w ciekawym kierunku. Nadzieja na to, że pomimo wszelkich, głównie ekonomicznych, ograniczeń będziemy coraz mocniejsi.
Zobaczcie jakie fajne rośnie nam młode pokolenie. Przecież to nie wzięło się znikąd Coraz więcej włodarzy polskich klubów w końcu zrozumiało, że zamiast przepłacać starego Serba  czy Słowaka, lepiej wychować wychować swojego, tym bardziej, że polskich klubów nie stać na poważne, prawdziwe transfery.

Myślicie, że to przypadek, że w polskiej lidze rządzi teraz młodzież z Lecha Poznań?
To żaden przypadek, w Kolejorzu sporo lat temu zrozumiano to, co teraz dla prawie wszystkich wydaje się oczywiste.
Oczywiście nie wystarczy tylko zrozumieć, trzeba zrozumieć i wyłożyć kupę kasy!
Efekty?
Zobaczcie gdzie grają teraz Bednarek, Linetty, Bereszyński, Kędziora, Kownacki, Bielik i tak dalej. Zobaczcie jakie dzieciaki w Lechu grają teraz. Przewiduję, że trafią do jeszcze lepszych klubów, a przede wszystkim do reprezentacji.

W tym sezonie pojawiło się sporo zdolnych dzieciaków również spoza Poznania. Białek, Karbownik, Buksa, Żurawski, Bida i tak dalej. Naprawdę chce się to oglądać.
Mało tego, kluby tak się napaliły na te akademie, że spokojnie możemy mówić o wyścigu zbrojeń w piłce młodzieżowej i BARDZO DOBRZE.

Kilka słów o mistrzu i wicemistrzu.

Tytuł dla Legi zasłużony, a nie zawsze tak było. Ten tytuł ma też swojego autora. Nie wierzę, że to piszę, ale głównym architektem mistrzostwa dla Legii jest niewątpliwie trener Vucovic. Tak, ten sam świr, ten sam furiat z ławki rezerwowych, którego nikt nie brał na poważnie.

Trochę świra w nim nadal zostało jak choćby ostatnio gdy na Bułgarskiej postanowił wlecieć na boisko i pójść z Tibą na solo...
Na jego szczęście koledzy z ławki go odciągnęli, a sam Vuco niewątpliwie pozytywnie zaskoczył. Zaskoczył opanowaniem, cierpliwością i niezłym pomysłem na drużynę.
Legia Vukovica już tak nie gwiazdowała jak zwykle, on zrobił z nich drużynę. Sprawił też, że kilku ludzi przy nim grało lepiej. Nie podłączę się tu do klakierów Karbownika, tylko powtórzę to, co pisałem o nim ostatnio, to niewątpliwie utalentowany młody człowiek, ale gwiazdą jeszcze nie jest.

Bardziej myślę o dwóch bardzo elektrycznych Jugolach, Antolicu i przede wszystkim Vesovicu. Vuko sprawił, że obaj zamiast czerwonych kartek zaczęli zbierać gole i asysty...

Również drugie miejsce dla Lecha zasłużone. Dlaczego tylko drugie? I w tym miejscu znowu parę słów o trenerze.

Dariusz Żuraw nie miał najlepszej prasy gdy obejmował Kolejorza, choć wydawało się, że po tym co w Lechu zrobił Nawałka, każdy będzie lepszy.
Zarówno trener jak i klub twierdzili, że to będzie sezon przejściowy, że nie o wynik chodzi, że wystarczy górna ósemka. Mówili o wprowadzaniu wyjątkowo zdolnej młodzieży, o wypracowaniu własnego stylu gry, o piłce ofensywnej i atrakcyjnej.

Ktoś to wtedy traktował na poważnie?
Nie sądzę, a wychodzi na to, że wszyscy tzw. obserwatorzy się mylili.
Również mnie jest trudno w to uwierzyć, ale wychodzi na to, że wszystkie zapowiedzi klubu i trenera się sprawdziły.

Styl? Ofensywny, atrakcyjny i chce się na to patrzyć. Nie jak w polskiej lidze...

Wprowadzenie młodzieży? O co chodzi? Przecież Lech zawsze wprowadzał więcej młodych niż ktokolwiek w Polsce.

Nagle wprowadzili nie jednego na ostatni kwadrans, tylko jednego, dwóch, trzech, czterech, pięciu i tak dalej. I nie na ostatni kwadrans tylko ci goście z pomocą Tiby i Ramireza naprawdę decydują o obliczu gry i drużyny.
Te dzieciaki nie mają ŻADNYCH kompleksów i widać to nie tylko w trakcie meczu, ale nawet w pomeczowych wywiadach. Ci chłopcy są inteligentni, pewni siebie i mówią trzydzieści razy lepiej po polsku niż większość piłkarzy!

Wracamy do Żurawia. Niezły piłkarz z udaną przeszłością w Bundeslidze i stosunkowo młody trener.
Wygrał ten sezon czy niekoniecznie?
No właśnie, trudno jednoznacznie powiedzieć. Masowe wprowadzenie młodych, którzy zadecydowali o obliczu drużyny to oczywiście mistrzostwo świata, ale jednocześnie za długo upierał się przy Muharze trzymając Modera na ławce.

Czyli odważny trener, który w tym wypadku stchórzył. To wyjątkowy sezon w Lechu, lepszy nawet niż niejeden mistrzowski. Upierając się przez 3/4 sezonu na Muhara być może trener Żuraw odebrał Lechowi szansę na tytuł...

Słowo o Piaście Gliwice, zasłużyli na to, a najbardziej trener Fornalik. Mistrz Polski z zeszłego roku, pomimo ogromnych strat personalnych wylądował na trzecim miejscu. Szacunek!

O spadkowiczach nie chce mi się nawet pisać, są to właśnie kluby opierające się na tych przysłowiowych starych Słowakach i nikomu ich nie żal, ale muszę wspomnieć o Zagłębiu Lubin.

Zagłębie Lubin jest niewątpliwie największym rozczarowaniem tego sezonu.

Potrafią zagrać tak, że nawet poznańskie dzieciaki czy Legia bywają bezsilne, ale potrafią zagrać też na poziomie trzeciej czy czwartej ligi. To, że z tym potencjałem nie weszli nawet do górnej ósemki to absolutny skandal!!!

Dobra, to tyle o skórokopkach, czas na typerów!

Wygląda na to, że po kilkuletniej dominacji Abelarta mamy nowego championa!

Ladies and gentlemen, the winner is ALAMIRA, mistrz kuchni ze Śląska.

To nie jest takie pierwsze lepsze zwycięstwo, Alamira na luzie wyprzedził o dobre dwie długości cały peleton.
Serdecznie gratuluję!!!

Waciki wygrał Wski77 i jadą do Szczecina! Gratuluję panie redaktorze!!!

Słowo o Wrocławiu. DR.WALL się znowu trochę wkurza, ale jego pani znowu typowała lepiej. Gratulację za drugie miejsce dla KOALI!!!

I przede wszystkim nieustający szacun do Rybnika!!! Gzew, dziękujemy Ci i jesteś wielki!!!

Kochani, dziękuję wszystkim typerom, komentatorom i czytelnikom! Dziękuję za wspólną zabawę i zapraszam na następny sezon, a ten już za miesiąc.

I jeszcze coś. Po pandemii ucierpiała poznańska frakcja typerów.
Kemir i Goodison!!! Wracajcie do nas jak najszybciej!!!

Udanych typów

1. Korona – ŁKS
2. Raków – Wisła Płock
3. Wisła Kraków – Arka
4. Górnik – Zagłębie
5. Legia – Pogoń
6. Piast – Cracovia
7. Lech – Jagiellonia
8. Śląsk - Lechia

Wykop Skomentuj246
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport