12 obserwujących
261 notek
324k odsłony
  1960   0

Ekstraklasa 22. kolejka, czyli „walka o spadek” nabiera rumieńców

Profesor Filipiak i Michał Probież/fot. Andrzej Banas
Profesor Filipiak i Michał Probież/fot. Andrzej Banas

A miało być tak nudno.

W tym przejściowym sezonie, gdy z ligi spada tylko jedna drużyna i tak zwani fachowcy z góry wytypowali, że będzie nią najbiedniejszy klub Ekstraklasy, Warta Poznań, dzieje się znacznie więcej niż można się było spodziewać.

Głównych pretendentów jest trzech, a możliwych kandydatów jeszcze kilku i żadnym z nich nie jest Warta. Przy Drodze Dębińskiej już dawno nikt nie myśli o spadku.

Podbeskidzie i Stal, tego można się było spodziewać, ale Cracovia?

Stal i Podbeskidzie rozegrały w poniedziałek mecz na szczycie tej swoistej „walki o spadek” i swoją grą jeszcze raz udowodniły dlaczego znajdują się w ogonie tabeli. Swoją drogą Franciszek Smuda mógłby dziś być dumny, bo to on kiedyś wymyślił określenie „walki o spadek”.

A Cracovia?

Przecież to jest klub, który jeszcze w zeszłym sezonie zdobył puchar Polski i przez dłuższy czas obracał się w pobliżu pierwszego miejsca w tabeli Ekstraklasy. Klub stabilny, nie mający problemów ani zaległości finansowych, prowadzony przez bardzo uzdolnionego biznesmena, profesora Filipiaka, twórcę i właściciela firmy Comarch, giganta na rynku informatycznym.

W momencie gdy Pasy zostały ukarane odjęciem pięciu punktów za dawne grzechy korupcyjne, wiadomo było, że o puchary raczej w tym sezonie bić się nie będą, jednak chyba nikt o zdrowych zmysłach nie mógł przypuszczać, że przy Kałuży będą walczyć o utrzymanie w lidze.
A jednak tak właśnie się dzieje. Być może ma to jakiś związek z polityką kadrową klubu, który stawia niemal wyłącznie na przeciętnych obcokrajowców. Na przeciętnych, bo na innych nie stać żadnego polskiego klubu, a nieliczne wyjątki potwierdzają tylko regułę.

W tej sytuacji jedynym rozsądnym i logicznym rozwiązaniem jest szkolenie i stawianie na młodzież, które w Cracovii przez lata traktowane było po macoszemu.
Na szczęście w tym aspekcie nastąpiła przy Kałuży zasadnicza zmiana toku myślenia i zainwestowano grube miliony w nowiutką akademię. Jednak na efekty tej inwestycji przyjdzie długo poczekać i mam tylko nadzieję, że w międzyczasie Pasy nie wylądują w pierwszej albo nawet drugiej lidze. Szczerze im kibicuję i to nie tylko dlatego, że są zgodą mojego Lecha, ale też dlatego, że każdy stabilny i zasobny klub jest w naszej Ekstraklasie na wagę złota.

W niedzielę Stal zagra przy Reymonta z Wisłą. Będą chcieli się odgryźć za haniebne 0:6 w Mielcu. Ciekawe, co z tego wyjdzie...

Na koniec kilka słów z innej beczki.
Wygląda na to, że reprezentacja zagra na Wembley bez Lewandowskiego, Milika i Piątka, a naszą „dziewiątką” będzie Świderski. Oczywiście to wszystko z powodu zarazy...
Dziwnym trafem jak gra Liga Mistrzów, to wszystko da się zrobić. Taki Liverpool gra z Niemcami mecz wyjazdowy w Budapeszcie, a po tygodniu rewanż u siebie, również w Budapeszcie.
Czyli jak się chce, to można...

Udanych typów

1. Piast – Cracovia
2. Pogoń – Lechia
3. Śląsk – Wisła Płock
4. Raków – Górnik
5. Lech – Jagiellonia
6. Warta – Podbeskidzie
7. Wisła Kraków – Stal
8. Zagłębie - Legia

Lubię to! Skomentuj121 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport