Siedzą na ławeczce w parku dwaj panowie i narzekają na kprysy
pogody... Ale, gdy lekki wiaterek poruszył rozrzuconymi papierami
na zielonej murawie, weszli na ten sam kolor polityków. I nie dostało
się platformiakom, lecz peselowiakom.
/.../ - Za komuny, też było im klawo, no nie?
- Kameleony-dorzuca ten drugi.
- Weź takiego Żelichowskiego: Sypie się z butów sieczka, a jak
" dokarmia " swoje owieczki duszpasterz...
- Tymczasem, biurokraci tak się rozmnożyli, że musieli pozamykać
spółdzielnie ogrodnicze.
- Ale, gdy, ktoś to zauważa, blagierzy rządowi obwiniają takiego
- o głoszenie spiskowej teorii dziejów.
- Chłop żywemu nie przepuści"-cytuje ten drugi.
- Ale, bez Żelichowskiego i Pawlaka, platformiaki pozostaliby na lodzie.
- Pawlak potrzebny do gaszenia, żeby się Tusk nie wypalił na polu karnym.
- To teraz, premier, chce się pojedynkować na dziesiątkę.
- Kalisz nie wytrzyma tempa.
- Nie o milusia chodzi, lecz o Napieralskiego...
- Wiesz, myślałem, że ten Arłukowicz, to i owszem...Ale jak mógł
wywinąć taki numer towarzyszom!.
- I, pomyśl, jak trzeba uważać, żeby nie wpaść w gówno.
- Tymczasem, brakuje pieniędzy do budżetu, a premier wyrzuca
lekką ręką pięćdziesiąt milionów na drugi dzień wyborów.
- A ile wydaje na latanie w powietrzu... to mała głowa!
- Głupota.
- Może dywersja?...
- A Żelichowski mówi, że takie dywagi, to spiskowa teoria dziejów.
Wielki czas, żeby go chłopi odciągnęli od korytka.
- A Tusk, nie nogami na dziesiątkę, lecz olejem w głowie po sprycie.
- Raczej po sprincie.
- Ale, on sobie nic z tego nie robi, tylko woła na okrągło: Chłopaki
nie płacą...I dlatego trzeba dokręcać śrubę, żeby bieda miała się coraz "lepiej".
- I to jego powinni zrobić królem chłopów, a nie Żelichowskiego.
- To by wreszcie były sprawiedliwe dopłaty dla wsi.
Wtem na widok biegających wiewiórek, zamarł ich głos.
( To, może,do paki polityków wpuścić zwierzątka? )
P.S. Słonych epitetów nie zamieszczono.
tzm.
120
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze