(...) - Mój tata, powiedział, że platformiaki to bystre chłopaki - rzekła dziewczynka do swego rówieśnika.
- A, mój, że są takimi, bo opozycja, nie ma na nich Churchilla.
- I jemu, daliby radę, pod wodzą Tuska.
- W jaki sposób.
- Bo on ma pomysły: jak wygrywać wybory.
- To powiedz.
- Zaskakuje zagrywkami, a ludzie lubią farejwekowe numerki.
- A konkretnie?
- Przed następnymi wyborami rozpuści małe baloniki nad Krajem. Zaś, on, będzie kozłował z piłką w gondoli, pod
wielkim balonem. A na taki widok, pójdą do urny, za swoim idolem, jak nic.
- A później wyjdą na saksy.
- A, czy ty zawsze musisz być realistą!
Przecież większość ludzi pociesza się bajkami.
tzm.
180
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)