Nad czym rozmyślasz? - pyta mama trzyletniego synka; w trosce o
jego zdrowie.
J tu zaskoczenie
-Wiem, o co ci chodzi, ale mnie to nie grozi.Martw się o rząd, na
którego głosowałaś-odp. małolat.
-Ale, czy ty musisz zajmować się takimi duperelami?-rzecze mama w zakłopotaniu
-To co mam zrobić, gdy twoi politycy nie są rozliczani za głoszenie
nieprawdy...
z podsłuchu przypadkowego.
tzm.


Komentarze
Pokaż komentarze