(...) -Skąd się bierze wrogość, u ludzi mniej zamożnych, do bogatszych
materialnie.
-pyta student profesora.
-A, ma pan na to dowody? - odpowiada pytaniem profesor.
-Ameryka pokonała faszystowskie Niemcy,
ekspansywny militaryzm Japonii. Później
-w czasie i przestrzeni-system komunistyczny.
Gdyby nie to, społeczeństwa wasalskich krajów;
wobec ich dominantów, byłyby zniewolone do dziś. Tymczasem
największy terroryzm kieruje się na Ameryke...
-Kłania się tu stara maksyma etyki: wychowywać
ludzi już od kołyski; w prawdzie, a nie w zmanipulowanej
-mówi profesor.
-To znaczy, że zjawisko terroryzmu jest wytworem chorego mózgu
-zauważa student.
-Jak najbardziej, a wyrosło na patologii totalitarnego ustroju
-odp. profesor.
I dowiedział się student,
dlaczego Amerykanie
zastosowali podsłuch, wobec
swojego zagrożenia...
tzm.


Komentarze
Pokaż komentarze